21 produktów na Roślinne Poniedziałki #2 – Rossmann

Zastanawialiście się czy trudno jest znaleźć w sklepie produkt wegański, który będzie zarówno zdrowy, jak i smaczny? Dla niektórych wydaje się to wręcz niemożliwe, dlatego sprawdzamy! Jako cel obraliśmy sieć sklepów drogeryjnych Rossmanna. Jeśli pomiędzy półkami na kosmetyki znajdujemy pyszne roślinne produkty, to naprawdę dobry znak!

Rossmann to jedna z największych sieci drogeryjnych w Europie. W ofercie sklepu oprócz całej masy produktów kosmetycznych znajdziemy dział ze zdrową żywnością.

Zastanawiacie się, co taki dział robi w sklepie sprzedającym głównie produkty kosmetyczne? Otóż popyt nakręca podaż, a ludzi dbających o swoje zdrowie jest coraz więcej! Nawet takiej sieci sklepów jak Rossmann bardzo się to opłaca.

Przyglądamy się przeróżnym produktom – zarówno tym „błyskawicznym”, których szukamy kiedy chcemy szybko wrzucić coś na ząb, jak i tym bardziej wyszukanym – potrzebnym, kiedy zamierzamy spędzić więcej czasu w kuchni.

Chociaż pod lupę bierzemy jedynie produkty całkowicie pozbawione składników odzwierzęcych, nie oznacza to, że jedynie weganie na nich skorzystają. Wręcz przeciwnie – zaskoczą swoim smakiem i użytecznością niejednego wielbiciela mięsnych smaków.

1. Pieczywo chrupkie żytnie

Lekkie pieczywo – doskonałe na każdą porę dnia, zarówno samo, jak i z dowolnymi dodatkami. Dajcie się ponieść fantazji!

2. Tofu wędzone

Idealne zarówno na zimno jako dodatek do kanapek, jak i na ciepło – do dań obiadowych. Z dodatkiem wędzonego tofu przygotujecie np. przepyszną wędzoną carbonarę z naszego e-booka „Roślinne obiady w 20 minut!” – klik!

3. Banana Joe – chipsy bananowe

A gdyby tak zamienić tuczące i niezdrowe chipsy na coś zupełnie nowego? Chipsy bananowe to idealna przekąska na każdą okazję. I możemy je chrupać bez przesadnych wyrzutów sumienia.

4. Primavika – Masło orzechowe

100% orzechów arachidowych! Idealne jako dodatek do płatków owsianych lub smarowidło na kanapkę. Taki posiłek z pewnością na długo zaspokoi Twój żołądek.

5. Ener Bio – mleko roślinne

Kolejny uniwersalny produkt – od prostej szklanki mleka, po bardziej skomplikowany napój shake’owy. Może również służyć jako dodatek do gotowania i pieczenia. Możliwości są nieograniczone, a wybór niemały. W ofercie Rossmanna znajdziemy napój ryżowy, orkiszowy, owsiany, sojowy, migdałowy oraz napoje smakowe. Napoje te cechują się naturalnie występującymi cukrami oraz pochodzą z upraw rolnictwa ekologicznego.

 

6. enerBIO – mleko kokosowe

Jeden z podstawowych produktów kuchni azjatyckiej i obowiązkowa pozycja dla wszystkich miłośników orientalnych smaków. Mleko kokosowe to również świetny produkt, na bazie którego możemy stworzyć przepyszne desery: kokosowy pudding, budyń jaglany, lody czy też sernik. Polecamy również wykorzystać go w duecie z owsianką.

7. Milky coco – napój kokosowy

Milky Coco to niezwykła kompozycja kokosowa – łączy w sobie wszystkie walory smaku i zdrowia, które ma do zaoferowania woda oraz mleczko kokosowe. Szczególnie świetnie smakuje schłodzony – to napój idealny na upalne dni.

8. Sandwitch Hummus

Słono-pikantny wyrazisty smak. Idealna pozycja dla wielbicieli zdrowych i szybkich przekąsek. Świetny w połączeniu zarówno z pieczywem, jak i warzywami.

9. Lubella Natures – paluszki zakręcone

Pyszne, chrupiące, wykonane z naturalnych składników. Smakują inaczej niż te klasyczne i są nieco grubsze. Dodatkowo zamknięte są w wygodnym do przenoszenia opakowaniu.

10. Nasiona Chia

Uważane za sekretną starożytną moc nasiona są z pewnością wyjątkową mieszkanką składników odżywczych! Dodawaj je do swoich ulubionych posiłków takich jak poranna owsianka, sałatka, pudding, koktajl, pieczywo, a nawet do zup i sosów. Jest to bowiem źródło naturalnego bogactwo minerałów, witamin, antyoksydantów oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3.

 

11. Fun cookies

Zdrowe, ekologiczne, a co najważniejsze – słodkie. Chrupiące ciasteczka przypominające babcine wypieki, dlatego powinny przypaść do gustu każdemu smakoszowi słodyczy. Na pewno warto dać im szansę!

12. Milzu! Płatki zbożowe

Idealne jako dodatek do mleka roślinnego. Bardzo dobra pozycja na początek dnia. Należy jednak zwrócić uwagę na sporą zawartości cukrów prostych, co powinno nas powstrzymywać przed zbytnim objadaniem się tym produktem.

13. Soligrano – quinoa

Idealne uzupełnienie do dań zarówno słodkich, jak i słonych. Połączenie orzechowego posmaku z lekka goryczką. Komosa ryżowa zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne (to te, których organizm nie potrafi wytworzyć). Nie zawiera glutenu oraz jest bogatym źródłem magnezu, żelaza, fosforu i wapnia. Możemy ją śmiało dodać do większości dań, jakie spożywamy i sprawdzić jak się z nimi komponuje. Idealnie nadaje się jako wypełnienie do zdrowych ciastek oraz batonów.

14. Soligrano – amarantus

Amarantus to jedna z najstarszych uprawianych roślin świata. Jest to bardzo dobre źródło białka składającego się z odpowiedniej ilości aminokwasów egzogennych. Dodatkowo badania potwierdzają pozytywny wpływ tej rośliny na serce oraz leczenie stanów zapalne. Amarantus jest również cennym źródłem magnezu, wapnia oraz żelaza. Idealny do sałatek oraz w formie dodatku do śniadania!

15. Czekolada mleczna „Super Krówka”

Super Krówka zamieniła tłuszcz, cukier i mleko kokosowe w pyszną roślinną czekoladę w kilku wersjach smakowych. Nam najbardziej przypadła do gustu wersja klasyczna – czekolada mleczna, która dosłownie rozpływa się w ustach i stanowi doskonały dodatek do gorzkiej, popołudniowej kawy!

 

 

16. Superfood – Raw Bar

Zdrowa przekąska niezawierająca dodatkowych cukrów oraz glutenu. Do wyboru mamy 3 rodzaje smaków – morela i chlorella, surowe kakao i orzechy nerkowca oraz chia z jagodami goji i żurawiną. Każdy znajdzie coś dla siebie!

17. Fig Bar

Baton z mąki pszennej razowej z pełnego przemiału figowy. Idealny dla wegan! Naturalny, koszerny, bez cholesterolu. Bomba pełna smaku, zdrowia i energii!

18. Dobra kaloria

Dobra przekąska na lepszy dzień! Zdrowy batonik to idealne rozwiązanie dla osób próbujących ograniczyć spożywanie słodyczy, ale nie gotowych do całkowitego wyeliminowania ich z diety. Warto go mieć baton sobie, kiedy najdzie Cię na nie nieodparta ochota.

 

19. WA:ŻYWO

Przepyszna i zdrowa pasta, którą możemy urozmaicić swoje kanapki! Pomimo prostego składu, możemy odkryć niezwykle wyraźny i dobrze przyprawiony smak. Najbardziej polecane smaki to: fasola z siemieniem lnianym, marchewka z czarnuszką oraz fasola z pestkami malin. Oprócz tego do wyboru mamy takie pozycje jak pieczarki z pestkami dyni, burak z suszona śliwką oraz pomidor z żurawina.

20. Figa z makiem

Figa z makiem – to smaczna kombinacja daktyli, fig oraz Chlorelli, zanurzona w makowej otoczce. Idealne źródło naturalnej energii dla osób aktywnych fizycznie. Produkt pochodzenia ekologicznego.

21. Zdrowe Pola – egzotyczny owocowy mix

Suszone owoce bez dodatku cukru! To jest to, czego wszyscy smakosze owoców i słodyczy powinni szukać. Świetne uzupełnienie do wszelkiego rodzaju śniadań. Smaczne, słodkie, chrupiące i naturalne! Do wyboru również wersja mniej egzotyczna.

Sieć Rossmann, oferując naprawdę szeroką gamę produktów roślinnych i ekologicznych, potwierdza naszą tezę, że przyszłość jest roślinna!  

Nie wymieniliśmy Waszych ulubionych roślinnych produktów z tej sieci? Dajcie znać w komentarzu, którym z nich powinniśmy się przyjrzeć! 

Grafiki przygotowała: Ela Radzikowska

Branża gastronomiczna zauważa rosnący trend na dania roślinne!

Podczas katowickich targów branży gastronomicznej Food Show 2018 odbyła się debata pt. „Polska gastronomia u progu wielkiego rozkwitu”. W jej trakcie można było m.in. posłuchać argumentów zarówno zwolenników, jak i przeciwników rozwoju rynku żywności i dań wegańskich.

Jak potwierdza Łukasz Błażejewski, dyrektor ds. Franczyzy 7th Street i Meat & Fit : „Inwestujemy czas i wiedzę w rozwój oferty wegańskiej”. Jego zdaniem bardzo zauważalne staje się obecnie rosnące zapotrzebowanie na dania bazujące na roślinach. Przyznaje, że do tej pory oferowali w swoich lokalach jedynie dania wegetariańskie, jednakże w zeszłym roku, dzięki szerokim konsultacjom z organizacjami prozwierzęcymi, nastąpił przełom, zwieńczony wprowadzeniem do ich oferty również dań w 100% roślinnych! Odbiło się to szerokim echem w branży gastronomicznej i spotkało się z bardzo pozytywnym odzewem ze strony konsumentów.

Łukasz Błażejewski zapewnia, że nie spocznie na laurach, a wręcz przeciwnie – ma zamiar poświęcić jeszcze więcej czasu, energii i wiedzy na rozwijanie oferty typowo wegańskiej. Taką postawą potwierdza, że jego zdaniem przyszłość zdecydowanie jest roślinna! Źródło: http://m.portalspozywczy.pl/horeca/wiadomosci/food-show-2018-restauracje-i-bary-zauwazaja-trend-na-dania-weganskie,156083.html

Na zdjęciu: Burger wegański z Meat & Fit 

IBRIS: Prawie 60% Polaków deklaruje ograniczenie spożycia mięsa

Witamy w przyszłości. Przyszłości, w której coraz więcej osób decyduje się ograniczać spożycie mięsa, niczym grzyby po deszczu pojawiają się kolejne roślinne manufaktury, a obecne na rynku firmy dopasowują swoją ofertę do potrzeb konsumentów – wprowadzając produkty oparte w pełni o roślinne składniki. Co pozwala nam tak twierdzić? Stale monitorujemy trendy na rynku spożywczym, obserwujemy wszystkie nowinki na światowym, jak i polskim rynku. W tym wpisie przeczytacie o wynikach badań przeprowadzonych przez Instytut IBRiS w lutym tego tego roku, podejmujemy także próbę wskazania kierunku roślinnego trendu. Przedsiębiorco, roślinna rewolucja zadomowiła się już w Polsce na dobre.

57,8% POLAKÓW PLANUJE ZMNIEJSZENIE SPOŻYCIA MIĘSA

Badania przeprowadzone przez Ibris wskazują jednoznacznie – Polacy planują ograniczanie spożycia mięsa na rzecz produktów roślinnych. Odsetek osób planujących redukcję spożycia mięsa jest najwyższy wśród mieszkańców dużych miast – 73.1 % zamierza podjąć taki krok. To w największych miastach Polski pojawiają się kolejne roślinne restauracje (według rankingu Happy Cow, Warszawa to miasto o najszybciej powiększającej się liczbie miejsc przyjaznym osobom zainteresowanym dietą roślinną). Co ciekawe, w mniejszych miastach i na wsiach, liczba osób planujących redukcję spożycia mięsa nie odbiega znacząco od średniej dla całego kraju. Kluczowym aspektem wydaje się być rosnąca dostępność produktów na sklepowych półkach – przodują Lidl, Kaufland i Biedronka, których roślinna oferta jest coraz bogatsza. O walorach diety roślinnej się mówi: najpopularniejszy polski blog kulinarny to przecież Jadłonomia, której przepisy poszerzają horyzonty nie tylko zadeklarowanym roślinożercom, a Karol Okrasa w swojej książce kucharskiej trafia z roślinnymi przepisami w najdalsze zakątki Polski.

 

Wyniki Badań IBRIS pomagają przełamać stereotyp dotyczący popularności roślinnych alternatyw wśród kobiet. Otóż, 52,2% mężczyzn deklaruje rozważenie redukcji spożycia mięsa na rzecz produktów roślinnych. Wśród kobiet, odsetek ten jest o nieco ponad 10 punktów procentowych wyższy. Trendy wyznaczają także ambasadorzy Roślinnych Poniedziałków – Grzegorz Łapanowski, czy Marcin Popielarz, a pojawiające się na rynku roślinne produkty trafiają także w gusta osób, które decydują się ograniczyć spożycie mięsa.

 

Firmy dostrzegają roślinne trendy

Zarówno globalne koncerny, jak i lokalne firmy dostrzegają potencjał roślinnych produktów. Podczas gdy amerykański lider branży mięsnej, Tyson Foods, zainwestował w Beyond Meat, start-up specjalizujący się w roślinnych alternatywach do mięsa, Sokołów zdecydował się wprowadzić w pełni roślinną linię Z Gruntu Dobre. Pasztet z soczewicy Sokołów trafił zarówno w gusta wegan i wegetarian, jak i osób ograniczających spożycie mięsa. Warto wspomnieć też o pierwszej produkowanej w Polsce roślinnej alternatywie dla jogurtu – Jogurty Magda to świetny przykład dopasowania oferty do zmieniających się trendów – lokalny producent podjął odważny krok wprowadzenia roślinnego odpowiednika jogurtu na bazie mleka kokosowego – w tym momencie produkty PlantOn można znaleźć na sklepowych półkach Auchan, Lidla czy Netto.

Na wzrost popytu na roślinne produkty odpowiadają także dostawcy dla branży HoReCa – świetnym przykładem jest Comprital – firma, która obok tradycyjnych komponentów do produkcji lodów wprowadziła z powodzeniem komponenty na bazie ryżu czy soi (Lodożerco, poinformuj swoją lokalną lodziarnie!).

Mintel w swoim raporcie Trendy na Globalnym Rynku Żywności i Napojów w 2018 r. wskazuje na wzrost znaczenia technologii w procesie produkcji żywności, ze szczególnym wyszczególnieniem mięsa produkowanego laboratoryjnie jako potencjalnie bardziej efektywnej i jednocześnie równowartościowej alternatywy do tradycyjnych źródeł pozyskiwania mięsa. W 2017 roku już 13% Polaków deklarowało, że mięso produkowane w laboratoriach, hodowane z komórek macierzystych lub wytwarzane syntetycznie jest dla nich atrakcyjne. Dla porównania, jedna czwarta Brytyjczyków uznaje za atrakcyjne substytuty mięsa podobne do niego pod względem smaku, konsystencji i tekstury czy wyglądu.

„W 2018 r. technologia zacznie być źródłem „zakłóceń” w tradycyjnym łańcuchu pozyskiwania, produkcji i sprzedaży żywności: przedsiębiorczy producenci szukają bowiem nowych możliwości nie w fabrykach czy gospodarstwach rolnych, ale w laboratoriach.” – Mintel, Trendy na globalnym rynku żywności i napojów.

RYNKOWA NISZA

Trend związany z redukcją spożycia mięsa tworzy nowe perspektywy dla branży spożywczej – półki sklepowe polskich sklepów mogą być o wiele bogatsze o roślinne produkty. Świetnie jest być świadkiem sukcesu takich produktów jak kokosowy Planton od Jogurty Magda, czy obserwować Wege Siostry – warszawską manufakturę roślinnych alternatyw do sera. Wspomniany wcześniej trend czystego mięsa to jedna z wielu alternatyw. Najciekawsze produkty, które pojawiają się w marketach w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy w Niemczech to chociażby:

Kto pierwszy zagospodaruje niszę?

BĄDŹ CZĘŚCIĄ ZMIANY

Jak wykorzystać moment i stać się częścią powiększającego się segmentu roślinnych produktów i roślinnych alternatyw do produktów odzwierzęcych? Tom P. Hayes, Prezes Tyson Foods, największego koncernu mięsnego w Stanach Zjednoczonych, poszerzając portfolio swoich produktów o plant-based meats, stwierdził, że jeśli firma nie jest w stanie odwrócić zmian zachodzących w społeczeństwie, lepiej stać się ich częścią. Kampanię Roślinniejemy tworzy grupa ekspertów w zakresie diety roślinnej – z przyjemnością pomożemy Ci wprowadzić nowe roślinne produkty na rynek. Skontaktuj się z nami.

Infografiki opracował: Patryk Węgrzyn

Na zdjęciu: roślinne sery z nerkowców firmy „Wege Siostry”

RoślinnieJemy na Food Show 2018 – tak było!

Za nami tegoroczne targi Food Show w Katowicach – było intensywnie, inspirująco i przede wszystkim – przepysznie! Od 11 do 13 marca  wspólnie z naszymi partnerami z firm: Bezmięsny Mięsny, Wege Siostry, Starck’s Food Polska, zapraszaliśmy do strefy RoślinnieJemy w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. W trakcie targów rozmawialiśmy zarówno z konsumentami, jak i przedstawicielami branży spożywczej o celach naszej kampanii oraz o tym dlaczego dieta roślinna rośnie w siłę na całym świecie.

Spotykaliśmy się z wystawcami, prowadziliśmy wykłady, wzięliśmy udział w debacie o przyszłości jedzenia, wspólnie z gośćmi rozwiązywaliśmy quiz o diecie roślinnej i częstowaliśmy magnesami przypominającymi o naszej nowej akcji #roslinneponiedzialki. Nasi wystawcy częstowali kremowymi serami z nerkowców, charakternym roślinnym pepperoni, boczkiem i kiełbasą oraz przepysznym majonezem bez dodatku jaj.

W poniedziałek strefa kulinarna Food Show należała do szefów kuchni restauracji Tel Aviv Food & Wine – Michała Babińskiego i Pawła Dylewskiego, którzy zgodzili się przyjąć nasze zaproszenie i zaprezentować fine dining na najwyższym poziomie. Były roślinne pastrami, gnocchi z aromatycznym bulionem i puree oraz zupa krem z ziemniaka i pora z kokosowym boczkiem. Dziękujemy za wspaniały pokaz gotowania, który po raz kolejny udowodnił, że w kuchni roślinnej nie ma limitów!

 

Zarówno nasz udział, jak i cały temat diety roślinnej był mocno słyszalny podczas trzech dni targów i odbił się szerokim echem w mediach internetowych. Poniżej znajdziecie linki do kilku relacji:

http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/food-show-2018-future-foods-dzis-ciekawostka-jutro-silny-trend-pelna-relacja,156281.html

http://www.martynaczernicki.com/blog/weganskie-inicjatywy-foodshow2018/

http://www.portalspozywczy.pl/horeca/wiadomosci/food-show-2018-gastronomia-zachlysnela-sie-weganizmem,156310.html

http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/roslinniejemy-na-food-show-2018-chetnie-wspolpracujemy-z-firmami-miesnymi,156259.html

 

Wyjazd do Katowic okazał się dla nas wyjątkowo owocny w kontekście nowych wyzwań, współprac i pomysłów. Usłyszeliśmy, że branża spożywcza i restauracyjna jest coraz żywiej zainteresowana tematyką roślinnych produktów i dań –  już niedługo podzielimy się z Wami efektami tych rozmów!

 

 

 

Zdjęcia: Aleksandra Dymek, Andrew Skowron

Plebiscyt na roślinny produkt 2017 roku

Rok 2017 został okrzyknięty rokiem weganizmu właściwie zanim się jeszcze rozpoczął. Analitycy rynku spożywczego, między innymi z firmy Mintel, od dłuższego czasu podkreślają, że diety roślinne stanowią jeden z wiodących światowych trendów. Otwierają się nowe wegańskie restauracje, knajpy z kuchnią tradycyjną wprowadzają do swojego menu roślinne opcje. Na sklepowych półkach pojawia się coraz więcej produktów odpowiednich dla wegan i osób redukujących produkty odzwierzęce w diecie. Widać to nawet na rodzimym rynku. Wegańskie lody czy roślinne pizze, które pojawiły się w ubiegłym roku w Lidlu, rozchodziły się lepiej niż świeże bułeczki.

Coraz lepiej funkcjonują też nasze polskie start-upy takie, jak Bezmięsny Mięsny czy Wege Siostry, które swoimi produktami udowadniają, że wędliny czy nawet boczek wcale nie muszą być z mięsa, a pyszną alternatywę dla sera można przyrządzić chociażby na bazie orzechów nerkowca.

W 2017 roku Warszawa znalazła się na trzecim miejscu w rankingu Happy Cow najbardziej przyjaznych weganom miast na świecie. Wszystko to dość jednoznacznie wskazuje na to, że zainteresowanie branży spożywczej  oraz konsumentów dietą roślinną nieustannie wzrasta.

Nic dziwnego,że na sklepowych półkach oraz w sprzedaży internetowej pojawia się coraz więcej produktów odpowiednich dla wegan.

Przyjrzeliśmy się nim nieco bliżej i wybraliśmy dziesięć najciekawszych. Czym kierowaliśmy się wskazując produkty do rankingu?  Z jednej strony istotna była dla nas łatwa dostępność i stosunkowo niska cena, stąd w rankingu znajdziecie takie produkty jak chili con quinoa Frosty, bigos jarski “Orzech”, ciecierzyca w warzywach “Międzychód czy zupa-krem z Biedronki. Z drugiej strony liczyła się pewna przełomowość. Kiedy na rynku pojawiły się roślinne produkty “Z gruntu dobre’, za którymi stoi firma Sokołów, nie mieliśmy wątpliwości, że to przełom. Dotychczas skoncentrowany na mięsie producent dostrzegł potencjał białka roślinnego. Podobnie jest w przypadku Ramy. Choć margaryny nie są niczym nowym, dopiero od niedawna za sprawą Unilever szeroko dostępne stały się te w pełni roślinne.  Natomiast, dzięki Cremajo firmy Starck’s, roślinna alternatywa dla majonezu ma dużą szansę pojawić się w sieciowych marketach i sklepach. Typując produkty, które trafiły do plebiscytu braliśmy pod uwagę również funkcjonalność i ciekawy design, stąd wskazaliśmy gryczotto od “Inna bajka”. W końcu nie mogliśmy bagatelizować lokalnych startupów,czyli wspomnianych już wyżej producentów roślinnego “mięsa” Bezmięsny Mięsny” oraz roślinnej alternatywy dla sera od ‘Wege Sióstr”.

Wyróżniliśmy w sumie 10 produktów. Teraz kolej na Was. Pomóżcie nam wytypować najlepszy spośród wskazanych. Dzięki temu nie tylko nagrodzimy zwycięzcę, ale też przekonamy się, które produkty są najbardziej doceniane i pożądane przez konsumentów. Plebiscyt jest jeszcze jednym sposobem na podkreślenie potrzeby pojawiania się roślinnych produktów w sklepach. Bo przecież przyszłość jest roślinna!

Wpisz się w nowy trend – „zweganizuj” swoją firmę w 2018 roku!

Nie da się ukryć, że dieta roślinna staje się dominującym światowym trendem. Taki styl życia, doceniony za wywieranie pozytywnego wpływu na zrównoważony rozwój i dobrostan zwierząt, staje się normą. Co więcej, nie wymaga rezygnacji z porzucenia ulubionych smaków i zdrowego odżywiania.

Rozwój branży związanej z roślinnymi produktami z pewnością zostawi swój ślad w historii. Przypuszczać można, że przyczynią się do tego głównie przedsiębiorcy zajmujący się wytwarzaniem żywności. Oto kilka kluczowych powodów, dla których wytwórcy produktów pochodzenia zwierzęcego powinni  „zweganizować” swoją branżę w 2018 roku:

Liczby nie kłamią

Badania przeprowadzone przez amerykańskie organizacje Plant Based Food Association i Good Food Institute dowiodły, że w zeszłym roku sprzedaż produktów roślinnych w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 8,1%/ Firma Badawcza Packaged Facts oszacowała, że w ciągu trzech lat roślinne zamienniki zastąpią 40% produktów mlecznych, podczas gdy w 2016 roku było ich jedynie 25%. Ważną rolę odgrywa także wegański ser – do 2024 roku wartość jego produkcji wzrośnie do prawie 4 miliardów dolarów.

Podczas gdy sprzedaż napojów roślinnych wzrosła o 3,1%, sprzedaż mleka krowiego spadła o 5%/ Widać to na przykładzie Dean Foods, największego producenta nabiału w Stanach Zjednoczonych, którego zysk netto wyniósł jedynie 1,4 miliona dolarów, kiedy w 2016 roku wynosił 14,5 miliona dolarów. Z kolei Elmhurst, jeden z najstarszych amerykańskich producentów mleczarskich, po 92 latach zdecydował się na produkcję wyłącznie napojów roślinnych.

Powyższe fakty są dowodem na to, że popyt na produkty roślinne będzie wzrastał

Firmy prześcigają się w tworzeniu coraz to nowych roślinnych burgerów, które wyglądają i smakują jak ich tradycyjne odpowiedniki. Amerykańska firma Hampton Creek wciąż eksperymentuje z roślinnymi odpowiednikami produktów jajecznych. W swojej ofercie ma roślinny majonez i jaja z fasoli mung, których produkcja pochłania przynajmniej o 65% mniej wody niż zużywa się przy produkcji zwykłych jaj.

Popyt na produkty wolne od składników pochodzenia zwierzęcego da się zauważyć również w Polsce. Jeszcze niedawno znalezienie produktów roślinnych na półkach polskich sklepów było bardzo trudne – obecnie prawie wszędzie weganie mogą przebierać w ofertach. Przykładem jest sieć supermarketów Lidl, który na stałe wprowadził wiele roślinnych produktów (np. tofu i różnego rodzaju hummusy), a niedawno także wegańskie jogurty Magda.

Sokołów S.A., lider branży mięsnej w Polsce, również wyszedł naprzeciw oczekiwaniom osób na diecie bezmięsnej i wprowadził do swojej oferty różnego rodzaju pasty warzywne. Kawę z mlekiem roślinnym można wypić m.in. w kawiarniach Stabucks i Costa Coffee, z kolei Biedronka już jakiś czas temu na stałe wprowadziła mleko sojowe do swojej oferty.

Według badań CB Insights, przynajmniej siedem z piętnastu dobrze prosperujących nowych przedsięwzięć gastronomicznych ma w swojej ofercie produkty roślinne, natomiast „wegański rzeźnik” został ogłoszony przez magazyn Time Money hitem zawodów 2017 roku. Podczas targów Natural Products Expo West, zorganizowanych w Anaheim w Kalifornii w 2017 roku, Organic Authority uznał weganizm za najważniejszy trend żywieniowy.

Popularność produktów wegańskich wzrasta również wśród fast foodów – dla przykładu, goście McDonald’s mogą zamówić wegańskiego burgera w  restauracjach w Szwecji i Finlandii. Co więcej, Polska sieć burgerowi Meat&Fit, która przez długi czas w swojej ofercie miała jedynie trzy burgery roślinne, poszerzyła swoją ofertę aż o dziewięć wegańskich burgerów.

Wpływ diety roślinnej na zmiany w funkcjonowaniu firm z branży mięsnej

Roślinne zamienniki mięsa stanowią jedno z sześciu najważniejszych wyzwań dla rolnictwa w 2018 roku. Wytwórcy żywności pochodzenia zwierzęcego kierują się zmieniającymi się upodobaniami konsumentów i wierzą w „wegańską rewolucję”, inwestując w firmy oferujące produkty roślinne. Tyson Foods, główny producent mięsa w Stanach Zjednoczonych zwiększył swoje udziały w roślinnej firmie Beyond Meat o 5%. Co więcej, koncern Nestle wykupił wegańską firmę Sweet Earth Foods (założoną przez byłego prezesa zarządu Burger King). Danone, międzynarodowa firma specjalizująca się w wyrobach mlecznych, wykupiła pionierską w dziedzinie produktów roślinnych firmę WhiteWave, co wiązało się ze zmianą jej nazwy na DanoneWave.

Produkty roślinne podbijają również rynek europejski. Duńska firma Naturli Foods stworzyła roślinny odpowiednik mielonego mięsa. Wkrótce na półki sklepowe mają trafić wyprodukowane przy pomocy drukarki 3D wegańskie sery, cukierki i ciasta do pizzy.

Weganizm to nowość w biznesowym świecie, w którym konsumenci domagają się produktów pozyskiwanych w sposób etyczny i nienaruszający równowagi ekologicznej. Jeśli planujesz założenie własnej firmy, rozważ nadanie jej wegańskiego profilu już od początku. Jeśli już prowadzisz firmę, rozważ jej przeobrażenie poprzez rezygnację z wykorzystywania składników pochodzenia zwierzęcego. Bądź częścią tej pozytywnej zmiany!

Paulina Sagun

Źródło: https://www.forbes.com/sites/katrinafox/2017/12/27/heres-why-you-should-turn-your-business-vegan-in-2018/#56450eb32144

150 tysięcy roślinnych burgerów sprzedanych w ciągu pierwszego miesiąca w McDonald’s

McVegan – bezmięsny burger McDonald’s – już od samego początku cieszy się ogromną popularnością. Tylko w wybranych restauracjach na terenie Finlandii i Szwecji sprzedało się w styczniu aż sto pięćdziesiąt tysięcy sztuk.

To idealny przykład na to, jak wielkie jest zainteresowanie konsumentów roślinnymi alternatywami mięsnych dań. Jak tłumaczy Peter Ruzicka, prezes Orkla Foods – firmy, która pomogła w stworzeniu burgera McVegan – “ludzie chcą jeść więcej produktów pochodzenia roślinnego, częściowo z powodów zdrowotnych, ale również ze względów środowiskowych.” W rozmowie z Foodnavigator Ruzicka podkreśla, że roślinny burger, w porównaniu z jego mięsnym odpowiednikiem, jest zdecydowanie bardziej przyjazny środowisku.

McDonald’s wprowadził kanapkę McVegan w październiku ubiegłego roku w jednym ze swoich fińskich lokali. Od początku 2018 roku można ją kupić w  wybranych restauracjach w Finlandii i Szwecji. Jak mówi prezes Orkla Foods: “W ciągu zaledwie miesiąca udało nam się sprzedać aż sto pięćdziesiąt tysięcy burgerów McVegan w tychże lokalach. Jest to całkiem niezły początek bardzo, bardzo ekscytującej współpracy z siecią McDonald’s.” Czy możemy zatem liczyć na to, że w niedalekiej przyszłości roślinna kanapka zawita również do Polski?

Źródło: https://www.instagram.com/mcdonaldssuomi/

Roślinne jedzenie mega trendem 2017 roku

Bądźcie gotowi na zbliżający się mega-trend, jakim jest roślinne jedzenie – według raportu przygotowanego przez 1010 Data, popyt na produkty wegańskie w roku 2017 wzrósł aż trzykrotnie!

Badanie obejmowało produkty zakupione przez internet, na których czele stanęło białko roślinne, jako produkt o największym zapotrzebowaniu. Można śmiało wnioskować, że znaczna część konsumentów zdała sobie sprawę, iż w ich diecie brakuje warzyw. Coraz więcej osób decyduje się na ograniczenie mięsa z powodów zdrowotnych, co często związane jest ze zbyt dużą ilością spożywanych produktów pochodzenia zwierzęcego.

To wszystko świetna wiadomość, a nawet lepszą jest fakt, że rok 2018 zapowiada się jeszcze smaczniej!

Badania wskazują, że trend ten będzie przybierał na sile. Możemy spodziewać się znacznego wzrostu ilości produktów roślinnych na półkach sklepowych, co jest świetną wiadomością nie tylko dla wegan.

W krajach zagranicznych, np. Anglii, trend ten ma jeszcze większą siłę! W sklepach nietrudno znaleźć sery w całości pozbawione produktów odzwierzęcych, a regały sklepów oferują miłośnikom diety roślinnej bogaty wachlarz wyboru. Zwiększony popyt na tego rodzaju produkty zmusił znaczną część placówek gastronomicznych do wprowadzenia większej ilości dań wegetariańskich, a restauracja wegańska to obecnie nierzadki widok.

Warto podkreślić, że nawet czołowe firmy przemysłu konsumenckiego takie jak McDonald’s zaczęły przygotowywać się na powyższe zmiany, testując pozycje takie jak w 100% roślinny burger – Mc Vegan.

Polska nie zostaje w tyle. Już dzisiaj możemy zamówić wegańskiego burgera na telefon, dzięki usłudze oferowanej przez firmę „Meat&Fit”, lub też pokusić się o roślinny jogurt „Magda” dostępny w Lidlu czy Auchan. Smakoszy sera czeka miła niespodzianka po tym, jak spróbują coraz łatwiej dostępnych serów roślinnnych oferowanych przez marki „Wege Siostry” i „Serotonina”.

 

Na zdjęciu: roślinny burger z Meat & Fit

„Polska jest gotowa na roślinną rewolucję” – Wywiad z Malką Kafką

Propagatorka roślinnego żywienia, restauratorka roku według  „Warsaw Insider” i autorka świeżo wydanej książki „God Food”. O kim mowa? O Malce Kafce, właścicielce sieci warszawskich restauracji Tel Aviv. W związku z jej ostatnimi sukcesami, nie mogliśmy przegapić okazji zadania jej kilku pytań. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jakie potrawy poleciłaby osobom chcącym posmakować kuchni roślinnej i jak zmieniła się jej restauracja na przestrzeni lat – zachęcamy do lektury!

Julia Merchelska: Dieta roślinna, czyli, w Twoim wydaniu, jaka? Malka Kafka: Cóż, innej diety nie znam. To jest całe moje życie i całkiem normalne odżywianie. Gdyby ktoś mnie zapytał, czy jestem na jakiejś diecie, to z pewnością odpowiedziałabym, że nie. Po prostu nie jem tego, co moim zdaniem jest niejadalne. Nie jem innych stworzeń.

Trzy słowa, które opisują restaurację Tel Aviv… Miłość, radość i… rozkosz.

Czy idea Roślinnych Poniedziałków jest Ci bliska? Bardzo! To jest program, który wprowadzamy teraz do swoich restauracji, żeby zachęcić osoby, które jeszcze nie próbowały diety roślinnej, do rozpoczęcia pewnej systematyczności i bardziej refleksyjnego podejścia do takiego sposobu żywienia… Żeby ludzi mogli powiedzieć „okej, w poniedziałki spróbuję jeść roślinnie, spróbuję od czegoś małego.” Ja też w procesie przechodzenia na dietę roślinną stosowałam metodę małych kroków. Na początku nie jadałam wieprzowiny – było to związane z utrzymywaniem koszerności. Później z większą refleksją zaczęłam podchodzić do tego, co znajduje się na moim talerzu, więc stopniowo odstawiałam wołowinę, drób, ryby, jaja. Teraz jestem w trakcie przechodzenia na w stu procentach roślinne jedzenie. Masło czy ser pojawiają się w moim jadłospisie bardzo sporadycznie – głównie, gdy jestem na wyjazdach i trudno znaleźć jakąś rozsądną wegańską opcję. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że bardzo ciężko jest przejść na żywienie roślinne z dnia na dzień, dlatego warto robić to stopniowo. Roślinne Poniedziałki są do tego doskonałym narzędziem!

Twoje ulubione roślinne danie? Nie będę tutaj odkrywała Ameryki… Uwielbiam hummus! Zawsze, gdy przychodzę do swojej restauracji, co w gruncie rzeczy nie zdarza się bardzo często, zamawiam właśnie hummus. Co jeszcze? Bardzo lubię buraka. Wiem, że to nie danie, ale warzywo to pasuje w zasadzie do wszystkiego, a burak na kanapce – totalny obłęd! Gdy prowadzi się restaurację i ma się dostęp do naprawdę wyszukanych roślinnych dań, to w pewnym momencie zaczyna się doceniać prostotę i piękno warzyw w ich naturalnej, czystej postaci.

Jeśli ktoś chciałby właśnie dziś rozpocząć swoją przygodę z roślinnym gotowaniem, co powinien ugotować na start? Gdy ludzie przechodzą na żywienie roślinne, zwykle czymś, czego im brakuje, jest smak umami. Występuje on w mleku matki, dlatego jest nam tak bliski. W związku z tym na pewno zachęciłabym do przygotowania dobrego wywaru grzybowo-warzywnego, żeby nauczyć się naturalnie wydobywać ten smak i do zrobienie fajnego pieczeniowego sosu brązowego ze skarmelizowanej cebulki, wspomnianego wywaru i nie za dużej ilości dobrego sosu sojowego. Taki sos pieczeniowy ma naprawdę głęboki i dość intensywny smak, którego może brakować osobom zaczynającym swoją przygodę z roślinnym jedzeniem. Ludzie często myślą, że kuchnia roślinna jest nudna i bezsmakowa, dlatego tak ważne jest pokazanie im kilku prostych sztuczek, żeby zobaczyli, że wcale tak nie jest. Oprócz tego bardzo polecam eksperymentowanie z grzybami, bo nie dość, że są pełne smaku umami, to mają również ciekawą konsystencję, której na przykład w soczewicy już brakuje.

Osoby, którymi inspirujesz się w kuchni to…? Bardzo podoba mi się to, co proponuje Marta Dymek. Widać, że za jej przepisami stoi praca i gotowanie, że są one poparte jej doświadczeniami i naprawdę praktycznymi poradami. Bardzo lubię też Yotama Ottolenghiego, który napisał między innymi „Obfitość” czy „Jerozolimę”. Przybliża on kuchnię Bliskiego Wschodu w bardzo przystępny, trochę zeuropeizowany sposób. Oferuje mnóstwo roślinnych przepisów. Miałam okazję być w jednej z jego restauracji w Londynie i od razu czuć, że on wprost kocha warzywa. Nadaje im bardzo proste formy i nie niszczy ich przez jakąś niepotrzebną obróbkę.

 

Absolutny hit karty Tel Avivu to… Coco Curry, czyli sojowe kotleciki z sosem z wysmażanej cebuli na mleku kokosowym i z żółtym curry. To danie lekko pikantne, esencjonalne, gęste, którym można się najeść. Często zdarza się tak, że przychodzą do nas ludzie, którzy nie wiedzą, że Tel Aviv to roślinna restauracja i zamawiają właśnie Coco Curry. Kiedy usłyszymy od nich, że „ten kurczak curry jest fantastyczny”, to jest to dla nas chyba największy komplement.   Trzy Twoje ulubione przyprawy to…? Uwielbiam czarny pieprz. Bardzo lubię też słodką paprykę, którą często podsmażam na oliwie. Nabiera ona wtedy zupełnie innego smaku. A trzecia przyprawa to czosnek – to jest po prostu mistrzostwo świata!  Muszę dodać jeszcze zestaw trzech przypraw z zupełnie innej kuchni – trawa cytrynowa, kafir i imbir.

 

Nagroda dla restauratorki roku – jakie emocje towarzyszyły Ci, gdy ją odbierałaś? To było bardzo ciekawe. Zostałam zaproszona na galę Best of Warsaw. Rozmawiam sobie ze znajomymi, a kątem oka widzę, jak na scenie wręczają różnego rodzaju nagrody. W pewnym momencie pojawia się kategoria „Restaurator roku”. Słyszę, że prowadzący opisują coś, co wydaje mi się znajome i nagle uświadamiam sobie, że oni mówią o mnie. Padają słowa „restauratorem roku zostaje…”, patrzę na ekran i pojawia się moje zdjęcie. Myślałam, że zemdleję! Nigdy nie spodziewałabym się, że ja jako osoba tworząca sieć restauracji wegańskich, zostanę uznana za restauratora roku w ogólnej kategorii wszystkich warszawskich restauracji, więc byłam w szoku. Weszłam na tę scenę, powiedziałam coś, ale zupełnie nie wiedziałam co się dzieje. Uzasadnienie jury było przepiękne – „za zieloną rewolucję”, czyli za to, że zmieniam oblicze polskiej gastronomii. Najważniejsze w tym wszystkim jest dla mnie to, że my jako restauratorzy oferujący kuchnię roślinną przechodzimy w tej chwili do mainstreamu. Że nasze restauracje to już nie są miejsca tylko dla osób w wyciągniętych swetrach, ale dla każdego. I to jest piękne. Ta misja towarzyszyła mi od samego początku tworzenia Tel Avivu. Najpierw było to miejsce wegetariańskie i dopiero kilka lat temu uznałam, że zmiana menu na stuprocentowo roślinne będzie mi się ekonomicznie „spinała”. Ten ostatni rok pokazał, że Polska jest już gotowa na roślinną rewolucję i że idziemy w bardzo dobrym kierunku.

 

21 produktów na Roślinne Poniedziałki #1 – Lidl

W ODPOWIEDZI NA TRENDY RYNKOWE, SKLEPY WPROWADZAJĄ DO SWOICH OFERT CORAZ WIĘCEJ ROŚLINNYCH OPCJI. JAKIE WEGAŃSKIE PRODUKTY OFERUJĄ POSZCZEGÓLNE SIECI HANDLOWE? W CYKLU „21 PRODUKTÓW NA ROŚLINNE PONIEDZIAŁKI” CO TYDZIEŃ BĘDZIEMY PRZEDSTAWIAĆ NAJCIEKAWSZE ROŚLINNE PROPOZYCJE. DZISIAJ POD LUPĘ BIERZEMY ASORTYMENT LIDLA.

 

DLACZEGO PRODUKTY ROŚLINNE?

Według badań firmy Mintel w grupie wiekowej 25-34 lata aż 10% respondentów deklaruje, że jest na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej. Trend ten nie pozostaje bez wpływu na działania sklepów, które znacznie zwiększyły liczbę roślinnych produktów w ofertach. Dzięki temu weganizm jest prostszy niż kiedykolwiek. W każdej sieci handlowej można znaleźć wiele opcji bez produktów odzwierzęcych – zarówno dań gotowych czy przekąsek, jak i półproduktów. Firmy coraz częściej świadomie wprowadzają roślinne warianty do oferty stałej, wiele z nich jest też wegańskich „przez przypadek”. W naszych wpisach znajdą się produkty z obu kategorii – będą one praktyczną ściągą, pozwalającą zaoszczędzić czas na zakupach.

ROŚLINNY LIDL

Lidl jest jedną z popularniejszych sieci w Polsce, a jego sklepy spotkać można również w mniejszych miejscowościach. Poza roślinnymi podstawami diety, takimi jak warzywa, owoce, strączki, kasze czy orzechy, można znaleźć w nim wiele gotowych produktów odpowiednich dla wegan.

Sieć sklepów podczas tygodni tematycznych związanych z kuchniami świata, świętami lub zdrowym odżywianiem, oferuje sporo wyjątkowych, roślinnych produktów – na przykład marcepanowe słodycze, pasty curry czy baklawę. Co więcej, w ofercie Lidla pojawiają się także trudniej dostępne artykuły spożywcze – takie jak wegańskie lody mleczne czy mrożona pizza z serem. Na swojej stronie internetowej Lidl proponuje wiele roślinnych przepisów, na przykład na wegański bigos czy tort marchewkowy. Pokazuje to, że sieć sklepów dostrzega potrzeby rosnącej grupy konsumentów

W poniższym wpisie koncentrujemy się na ofercie stałej – dzięki temu prawdopodobne jest, że wypatrzona rzecz będzie na półce.

ROŚLINNE PRODUKTY DOSTĘPNE W LIDLU

 

1. Mleczko kokosowe

Dostępne w dwóch wersjach, standardowej i light. Standardowa świetnie nadaje się do ubijania – nawet bez schłodzenia jest konsystencji stałej. Produkt ma wiele zastosowań. Można użyć go zarówno na słodko – jako bitej śmietany czy kremu do ciast, jak i na słono – do curry czy zupy tajskiej.

2. Mleka roślinne

Dwie opcje cenowe: tańsze – marki Pilos, dostępne sojowe i ryżowe. Droższe – marki Joya, w kilku smakach, np. ryżowo-kokosowe czy owsiane. W zależności od rodzaju mleka, polecamy do płatków, owsianki, kawy czy ciast.

3. Jogurt PlantOn

Roślinna alternatywa na bazie mleka kokosowego. Dostępne są trzy smaki – naturalny, jagodowy oraz ananas-mango. Hit!

4. Pasty My Best Veggie oraz Wawrzyniec

Dostępne w kilku smakach. Ratują życie na wyjazdach i przy śniadaniach w biegu.

5.  Syrop klonowy i  syrop z agawy

Idealne także do pancake’ów lub jako słodzik do ciast i śniadań. Gorąco polecamy je w daniach na słono – tofu w aromatycznej, słodko-pikantnej glazurze będzie świetne do tortilli lub burgerów

6. Hummus

Popularna pasta z ciecierzycy i tahini w 4 opcjach smakowych: klasyczny, z czarnuszką, paprykowy i orientalny. Ten bogaty w białko dodatek do kanapek czy tortilli, może posłużyć również jako dip do słupków warzywnych.

7. Masło orzechowe

Poza standardowymi zastosowaniami, takimi jak kanapki czy naleśniki, polecamy użyć go w daniach wytrawnych – roślinne mafe czy sos orzechowy na słono smakują wspaniale!

 

 

8. Tofu

Twarożek sojowy w 3 smakach: naturalnym, wędzonym i bazyliowym. Cenne źródło białka, a jednocześnie produkt –  kameleon – na jego bazie zrobisz tofucznicę, twarożek kanapkowy, mus czekoladowy, tofurnik. Dodaj go do curry, upiecz do spaghetti bolognese lub usmaż po azjatycku – a to tylko niektóre z opcji!

 

 

9.  Trendy lunch

Gotowe mieszanki kasz, makaronów, strączków i warzyw. Wystarczy wrzucić torebkę do gotującej się wody, po ugotowaniu doprawić i wartościowy posiłek gotowy. Można je kupić w dwóch wersjach: pęczak, bulgur, zielona soczewica oraz orkisz, vermicelli i pomidory.

10. Mrożone knedle z owocami

W dwóch wersjach: z truskawkami i śliwkami. Idealna opcja na domowy, ekspresowy obiad.

11. Sajgonki z warzywami

W zestawie z sosem. Gotowe danie do podsmażenia lub podgrzania w mikrofalówce. Warto mieć w lodówce jako posiłek ratunkowy podczas zajętego dnia.

12. Sałatka bulgur

Pojedyncza porcja hummusu z kaszą bulgur i pastą pomidorową. Wygodna opcja na lunch lub wycieczkę – w zestawie z widelcem.

13. Warzywa na patelnię

Pojawiają się w kilku opcjach smakowych (min. po chińsku, po włosku, po meksykańsku). Wystarczy dorzucić parę ulubionych dodatków oraz przypraw, by stworzyć smaczny obiad.

 

 

14. Pasty z tofu

Dostępne w czterech wersjach smakowych. Wygodne, niewielkie opakowanie idealnie sprawdzi się w podróży.

15. Tahini

Pasta z sezamu, jeden z podstawowych składników hummusu. Ten pełen wapnia produkt sprawdzi się świetnie również jako baza sosów lub jako dodatek do owsianki.

 

16. Vegetable crisps

Chipsy z pieczonych warzyw (pasternak, słodki ziemniak, burak, marchewka). W Lidlu wiele chipsów marki własnej jest wegańskich, jednak jeśli zależy ci na zdrowszej, słonej przekąsce – polecamy tę opcję.

17. Baton owocowy

Przekąska na bazie daktyli i suszonych owoców w dwóch smakach: jabłkowym i truskawkowym. Zdrowsza alternatywa dla standardowych słodyczy.

18. Quinoa snacks

Chrupki wielozbożowe z komosą ryżową. Dostępne w 3 smakach: solone, pomidorowe i ziołowe. Zdrowsza wersja prażynek.

19. Owsiane Sasanki z sezamem

Ciasteczka owsiane z dodatkiem ziaren sezamu.  Idealne na spotkanie ze znajomymi.

20. Napój chia

Sok wzbogacony o nasiona szałwii hiszpańskiej. Dzięki temu dodatkowi jest źródłem cennych kwasów Omega 3.

21. Ciastko z morelą

Słodka przekąska z ciasta francuskiego, nadziewana morelowym dżemem.

PRODUKTY W LIDLU ROŚLINNIEJĄ!

Powyższe produkty to tylko część roślinnej oferty Lidla – jest w niej mnóstwo półproduktów, na bazie których można wyczarować wegańskie potrawy. Pominęliśmy również gotowe produkty, które zazwyczaj są wegańskie: gorzkie czekolady, paluszki, chipsy, sezamki, sorbety czy napoje.

Jak widać na powyższej liście, w Lidlu każdy na diecie roślinnej znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego czy należy do teamu #veganfitness, czy #veganfatness.

Próbowaliście powyższych produktów? Może macie jakieś swoje ulubione wegańskie artykuły spożywcze z Lidla? A jakich rzeczy w Lidlu Wam brakuje i chcielibyście je zobaczyć na sklepowych półkach?

Grafiki – Ela Radzikowska