Masowe roślinne żywienie w ośrodku wypoczynkowym – Zacisze Bis w kampanii RoślinnieJemy!

Pod koniec sierpnia tego roku Ośrodek Wypoczynkowy Zacisze Bis w Koszelówce niedaleko Płocka zadebiutował w przyjmowaniu zorganizowanych grup osób będących na diecie roślinnej. Dla Pań kucharek wykarmienie stu dwudziestu głodnych wegan nie stanowiło żadnego problemu. Poradziły sobie doskonale. Teraz ośrodek dołącza do kampanii RoślinnieJemy, a my chcemy zarekomendować Wam kuchnię „Zacisza” – bo sami sprawdziliśmy, że była pyszna, pożywna i bardzo różnorodna.

Pod koniec sierpnia pojechaliśmy sprawdzić jak Ośrodek poradzi sobie z debiutem w przyjmowaniu zorganizowanej grupy ponad 100 osób, które żywią się w pełni roślinnie. Uczestnicy byli pod ogromnym wrażeniem tego, jak szeroka gama w pełni wegańskich i przede wszystkim bardzo smacznych potraw codziennie gościła na stołach w Koszelówce. Pierogi na słodko, na słono, fasolka po bretońsku, sałatki, kotlety, parówki i wędliny roślinne, tofucznica, przeróżne pasty do kanapek czy smalczyk z fasoli to tylko niektóre z serwowanych im dań. Wiele osób przyznało, że na tym wyjeździe jedli dużo lepiej niż w domu! Na zdjęciach udostępnionych przez gości „Zacisza” możecie zobaczyć małą próbkę kreatywności pań kucharek.

Jak to wszystko wyglądało od kuchni? O wypowiedź poprosiliśmy menadżerkę, Panią Martynę Lamecką:

Każda grupa goszcząca u nas traktowana jest indywidualnie. Bardzo chętnie uczymy się nowych rzeczy. Przyjęcie tak dużej grupy wegańskiej (po raz pierwszy z resztą) było dla nas wyzwaniem, ale chęć poznania nowych smaków i dotarcie do nowej grupy przeważyły nad wszelkimi wątpliwościami.

Z kolei sama szefowa kuchni, Pani Beata Berlińska, mówi tak:

Sama byłam zaskoczona, że dania bezmięsne mogą być tak smaczne. Z pewnością kilka z przygotowanych potraw zagości w naszym menu na dłużej. Podziękowania od zadowolonych gości były największą nagrodą za włożony wysiłek. Najtrudniejsze przy układaniu menu okazało się to, że niestety nie wszystkie produkty, które chciałam wykorzystać, były dostępne w naszej niewielkiej miejscowości.

Ośrodek w Koszelówce funkcjonuje przez cały rok i już w tej chwili jest całkowicie przygotowany na przyjmowanie dużych grup zorganizowanych z w pełni roślinnym jadłospisem. Ręczymy za to, dlatego serdecznie i oficjalnie witamy Ośrodek Zacisze Bis w naszej kampanii – nasza naklejka przywita Was na wejściu do stołówki. Jeśli chodzi o codzienne menu dla gości indywidualnych, wegańskie opcje zagoszczą w nim na stałe od przyszłego sezonu. Ale póki co, wystarczy uśmiechnąć się do cudownych Pań kucharek, a na pewno przygotują jakieś pyszne, wegańskie danie. Jak mówi Pani Martyna: Jedną z naszych zasad jest hasło „rzeczy niemożliwe robimy od ręki, na cuda trzeba chwilę poczekać”. Nasze kucharki zawsze coś wegańskiego wyczarują od ręki, na cuda trzeba będzie najwyżej chwilę poczekać.

Jeżeli więc chcielibyście zorganizować jakieś szkolenie, kolonię, czy też szukacie po prostu spokojnego miejsca na wypad nad jezioro, w którym można zjeść smacznie, zdrowo i roślinnie, to koniecznie zajrzyjcie do Zacisza Bis w Koszelówce.

Roślinne opcje w kawiarniach sieciowych – Ranking RoślinnieJemy

Zmieniają się nasze nawyki żywieniowe, coraz częściej jemy poza domem. Badania INSE z 2013 roku wskazały, że statystyczny Polak odwiedza kawiarnie 11 razy w roku. Jednocześnie, coraz więcej z nas zainteresowanych jest roślinnymi alternatywami – roślinne napoje do kawy i kanapka z hummusem w kawiarni przestały być niszowymi wyborami. Porównaliśmy ofertę kawiarni sieciowych, by sprawdzić, które z nich są najbardziej przyjazne wszystkim zainteresowanym roślinnymi alternatywami.

Starbucks i Green Caffe Nero górą

Green Caffe Nero, Starbucks, Etno Cafe oraz Gorąco Polecam to zdecydowani liderzy rankingu, aktywnie reagujący na zmieniające się potrzeby konsumentów. Najsłabiej w raporcie wypadły kawiarnie Tchibo oraz McCafe, oraz lokalne sieci kawiarni – mogą one nie zdawać sobie sprawy ze zmieniających się trendów konsumenckich, nie śledzą zmian i innowacji w swojej branży i w związku z tym – nie reagują na nie.

Sojowe, migdałowe, czy owsiane

W rankingu RoślinnieJemy, zapytaliśmy kawiarnie o dostępność mlek roślinnych do kaw, słonych i słodkich przekąsek, sposób komunikowania roślinnych opcji w menu. Niewątpliwi zwycięzcy Rankingu – Green Caffe Nero i Starbucks – stosują naszym zdaniem najbardziej zachęcającą i inkluzywną w tym obszarze taktykę zachęcania klientów na diecie roślinnej lub wykluczających nabiał z diety- napój sojowy w tych kawiarniach dostępne jest bez dodatkowej opłaty natomiast inne mleka (np. kokosowe, migdałowe) są dostępne za dodatkową opłatą. Nie jest to wciąż idealne rozwiązanie, niemniej osoby wybierające opcję roślinną nie muszą wydawać więcej na kawę w przypadku wyboru mleka sojowego.

Badania Nielsen wskazują, że rynek alternatyw nabiału rośnie w znacznym tempie – segment napojów roślinnych w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 9% w czasie gdy sprzedaż mleka krowiego spadła o 6%.  Także w Polsce dostrzec można zwiększone zainteresowanie oraz poprawę dostępności napojów roślinnych. W ostatnim czasie polskie Sante niedawno wdrożyło całą linię napojów roślinnych.

Zwiększona dostępność napojów roślinnych zarówno w hurtowniach (np. wrocławski Urban Vegan), jak i punktach sieciowych zaopatrzenia gastronomii takich jak np. Makro, sprawia, że wdrażanie mlek roślinnych przestaje być wyzwaniem. W tym punkcie warto też wspomnieć o roślinnym mleku Oatly dedykowanym dla baristów – jego popularność w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych zdecydowanie przerosła możliwości podażowe szwedzkiej firmy.

Poszukiwałem alternatywy do mleka odpowiedniej do przygotowywania latte. Napój Oatly ma prawie tak dokładnie taką samą konsystencję co mleko. Smakuje świetnie. – opinia klienta na portalu Amazon.co.uk

Co do kawy?

Co cieszy najbardziej, kawiarnie sieciowe decydują się na wprowadzanie roślinnych przekąsek – zarówno tych słodkich, jak i słonych. W Starbucks znajdziemy odpowiednio szarlotkę oraz w 100% roślinny lunchbox. W Green Caffe Nero możemy zjeść kanapki z hummusem albo  baba ghanoush – bliskowschodnią pastą z bakłażana, w tej sieci znajdziemy też sernik z tofu. Wspomnieć należy także o kawiarniach Gorąco Polecam, gdzie zjemy zarówno roślinne jaglanki, jak i wrapy z hummusem.

Największą różnorodność roślinnych przekąsek oferuje sieć Etno Cafe – to właśnie tu zjemy w 100% roślinne bajgle czy słodkie tarty. Niestety, pozostałe sieci kawiarni w ograniczonym stopniu odpowiadają na zmieniające się potrzeby konsumentów – w Columbus Coffee czy krakowskiej sieci Nakielny okazjonalnie pojawiają się roślinne przekąski.

Kolejne kroki

Raport wskazuje – coraz więcej sieci kawiarni dostrzega potrzeby osób wybierających roślinne jedzenie. Liczymy na to, że sieci takie jak Tchibo, czy McCafe w kolejnych rankingach uplasują się na wyższych pozycjach – zapraszamy do lektury raportu!

POBIERZ RAPORT

Szereg inspiracji roślinnych przekąsek znaleźć można w e-bookach RoślinnieJemy. Zapraszamy też do bezpośredniego kontaktu kawiarnie i sieci zainteresowane dołączeniem do RoślinnieJemy – nasz zespół chętnie podzieli się wiedzą i doświadczeniem na temat mądrego wdrażania roślinnych dań w restauracjach i kawiarniach.

Raport opracowali: Monika Sznel, Maciej Otrębski

Design, skład: Sabina Sosin

70 tysięcy roślinnych hot dogów IKEA sprzedanych w sierpniu!

„W ciągu ostatnich dwóch tygodni już co dziesiąty hotdog sprzedawany w IKEA był hotdogiem wegańskim! W sierpniu sprzedaliśmy ich aż 70 tys.” – tak czytamy na Twitterze Rzecznika IKEA Polska.

Roślinne hot dogi dostępne są w polskich sklepach sieci IKEA od 1 sierpnia tego roku i od tamtego czasu nie przestaje się o nich mówić. Zaskakują wyśmienitym smakiem, aromatem, cudownymi kolorami oraz niską ceną.

Więcej na temat testu hot dogów z Bistro IKEA tutaj – klik!

Jest to druga, zaraz po wegańskich klopsikach, opcja dedykowana osobom na diecie roślinnej, ale nie tylko! Wegańskie hot dogi z chęcią i smakiem zajadają również zdeklarowani mięsożercy – i o to chodzi!

Na początku roku dyrektor zarządzający IKEA Food Services AB tak podsumował cel ich wprowadzenia: „Nowa wersja popularnego hot-doga będzie idealną przekąską dla klientów Bistro IKEA, którzy szukają bardziej zrównoważonej opcji roślinnej w przystępnej cenie”.

Oby tak dalej, IKEA!

Źródła:

https://mobile.twitter.com/rzecznikikea?lang=pl

https://ikea.prowly.com/34912-wege-hot-dog-juz-w-ikea

https://roslinniejemy.org/blog/test-wegaskich-hot-dogow-ikea-i-5-powodow-by-wybra-je-przy-kasie

Polecamy: Warszawski Festiwal Kulinarny – Królewski Stół

Kulinaria są Twoją pasją? Szukasz inspiracji w temacie jedzenia, a może chcesz po prostu dowiedzieć się jak jeść smaczniej i zdrowiej? Jeśli tak –  zapraszamy na tegoroczną edycję Warszawskiego Festiwalu Kulinarnego, w którym kuchnia roślinna będzie jednym z wiodących tematów. Wstęp bezpłatny!

WARSZAWSKI FESTIWAL KULINARNY

Festiwal powstał z inicjatywy studia kulinarnego Food Lab Studio oraz Targów Designu WZORy i Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. W ramach festiwalu będzie można wziąć udział w różnorodnych aktywnościach: od wykładów, warsztatów i dyskusji, przez seanse filmowe i wystawy po spacery i pokazy. Osią tegorocznej, drugiej edycji wydarzenia jest wspomniany Królewski Stół – podczas spotkań z różnych stron omawiana będzie zarówno historia kulinariów, ich współczesny stan, jak i trendy na najbliższe lata. “By zrozumieć współczesność i rozmawiać o przyszłości warto jest znać swoją przeszłość.” – tak ideę wydarzenia podsumował nasz ambasador Grzegorz Łapanowski, będący właścicielem Food Lab Studio i organizatorem wydarzenia.

ROŚLINNIEJEMY NA WARSZAWSKIM FESTIWALU KULINARNYM

Biorąc pod uwagę rosnącą popularność kuchni roślinnej, nie dziwi obecność tego tematu w wydarzeniu. Wiele z wykładów i warsztatów będzie dotyczyło tematu kuchni roślinnej lub pośrednio poruszało go. Co więcej, nasz Strategic Partnerships Manager, Maciej Otrębski, podczas panelu dyskusyjnego wraz z innymi specjalistami będzie zastanawiał się co dzisiaj oznacza zdrowa żywność. Na dyskusję z udziałem Maćka zapraszamy w niedzielę o 13.40.

Co jeszcze polecamy osobom zainteresowanym kuchnią roślinną i zdrowym odżywianiem?

Jeśli chodzi o wykłady i panele dyskusyjne, przedstawiamy kilka propozycji:

SOBOTA

  • 18:00 „Jedz, pij, popuszczaj pasa” – czyli życie w erze przesytu – Daniel Śliż

Według danych WHO ponad ⅔ wszystkich chorób związanych jest z nieprawidłowym stylem życia, w tym w znacznej mierze z niewłaściwym odżywianiem. Ponad 60% Polaków ma nadwagę lub problemy z otyłością. Jakie zmiany w ostatnich dekadach spowodowały, że zaczęliśmy tyć? Jak bardzo zmienił się nasz sposób odżywiania i choroby, na które w konsekwencji zapadamy? O nadwadze, nadkonsumpcji i współczesnych epidemiach.

  • 18:20 O umiarkowaniu w jedzeniu i piciu – Hanna Stolińska-Fiedorowicz

Czy zdrowe odżywianie w XXI wieku jest trudne? Jak wygląda najnowsza piramida zdrowego żywienia i aktywności fizycznej? Czym jest dieta oparta na nieprzetworzonych produktach pochodzenia roślinnego? O tym, jak odżywiać się na co dzień, by jak najdłużej cieszyć się zdrowiem i radością jedzenia.

  • 18:40 Panel dyskusyjny: Medycyna stylu życia medycyną na miarę XXI wieku – Paulina Bernatek, Longina Kłosiewicz-Latoszek (Instytut Żywności i Żywienia), Małgorzata Perl, Hanna Stolińska-Fiedorowicz, Daniel Śliż

Czym jest medycyna stylu życia i czy ma szansę odpowiedzieć na wyzwania stojące przed współczesną medycyną? Jaki wpływ na nasze zdrowie mają nasze codzienne wybory? W jaki sposób wprowadzać zdrowe nawyki i jak je utrzymywać? O tym, czy zdrowy styl życia może być przyjemny, łatwy i dostępny dla każdego.

NIEDZIELA

  • 13:00 Pestycydy w owocach i warzywach – fakty i mity – Aleksandra Mrowiec (Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin)

Czy powinniśmy obawiać się pozostałości pestycydów w żywności? Jak kontrolowana jest zawartość środków ochrony roślin w pryskanych owocach i warzywach? O tym, czy polska żywność jest bezpieczna dla konsumentów.

  • 13:20 Między marketingiem a prawdą – największe żywieniowe mity – Damian Parol

Jak to właściwie jest z tym legendarnym olejem kokosowym i demonicznym glutenem? Czy sięgając po cukier brązowy i kokosowy unikniemy “białej śmierci”? Które z popularnych produktów zamiast dbać o nasze zdrowie, skutecznie dokonują spustoszenia w naszych portfelach? O tym, jak się nie nabierać na sztuczki marketingowców.

  • 13:40 Panel dyskusyjny: Zdrowie na talerzu – co dzisiaj oznacza zdrowa żywność? – Joanna Gałązka (Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin), Aleksandra Mrowiec (Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin), Maciej Otrębski (RoślinnieJemy), Damian Parol

Zdrowe jedzenie, czyli jakie? Czy musimy wybierać między żywnością z upraw konwencjonalnych i eko? Czy powinniśmy obawiać się pozostałości pestycydów w żywności? Jak nie pogubić się wśród półek uginających się od “superfoods” i w gąszczu pseudonaukowych doniesień? Czy dieta oparta na produktach pochodzenia roślinnego to krótkotrwała moda czy może „zielony talerz” ma szansę stanąć w centrum gastronomicznego świata?

W ramach wydarzenia odbędą się też ciekawe warsztaty – z racji dużego zainteresowania wszystkie miejsca są już zarezerwowane, jednak możliwy jest także bierny udział jako słuchacz, lub – dla mocno zmotywowanych osób – dopisanie się na listę rezerwową.

SOBOTA

  • 12:30 Kuchnia roślinna bez tajemnic – Alicja Szepietowska (Alicja w Krainie warzyw)

Podczas warsztatów Alicja opowie o głównych przyprawach stosowanych w kuchni wegańskiej, a następnie wykorzysta je, przygotowując wraz z uczestnikami pasty do chleba. Warsztat ma charakter bardzo praktyczny, a jego zadaniem jest pokazanie jak niesamowicie ciekawa, różnorodna i pyszna może być dieta roślinna. Alicja zaprasza uczestników do krainy tysiąca smaków i zapewnia, że wszystko, co zostanie przygotowane, będzie banalnie proste, a jednocześnie zaskakujące. Główną rolę odegrają trzy podstawowe przyprawy w kuchni wegańskiej. To z ich pomocą uczestnicy przygotują smaczne i zdrowe pasty kanapkowe. Wszystko, co zrobią, będzie wegańskie i bezglutenowe.

  • 13:00 Warsztaty z firmą Melvit: Dieta sportowca w ekspresowym tempie. Jak spędzić czas na treningu, a nie w kuchni? – Ula Somow i Michał Toczyłowski

Jeśli biegasz, pływasz, robisz cokolwiek, by dbać o formę – te warsztaty są właśnie dla Ciebie! Dowiesz się podczas nich czym zastąpić białko zwierzęce, jak dobrze jeść, by budować formę oraz jak zbudować zbilansowany talerz i nie spędzić przy tym całego wieczoru w kuchni. Uczestnicy przygotują dania z wykorzystaniem produktów firmy Melvit.

  • 15:30 Warsztaty: Rzecz o roślinnym nabiale – gotowanie z roślinnymi serami – Zuzanna Rzymanek (Wege Siostry)

Co to jest mleko roślinne i jak zrobić ser z nerkowców? Jak skomponować wegańskie dania pełne smaku i aromatu? Tagliatelle z selera z sosem serowym z grzybami, meksykańskie tacosy z pikantną nutą – to tylko niektóre z propozycji Zuzy Rzymanek, współzałożycielki manufaktury roślinnych serów Wege Siostry. Zuza podpowie i pokaże, jak przygotować pełnowartościowe, 100% roślinne oraz pyszne posiłki.

  • 17:30 Warsztaty z ProVeg: Pierwsze kroki w kuchni roślinnej – Katarzyna Gubała

Czy kiedykolwiek próbowaliście ograniczyć spożycie mięsa? Podobno ponad połowa Polaków deklaruje chęć zmniejszenia spożywania ilości produktów pochodzenia zwierzęcego. Jak to zrobić, kiedy pomysłów na roślinne przepisy brak? Ten warsztat jest dla osób, które stawiają pierwsze kroki w kuchni (nie tylko roślinnej) i szukają dobrych inspiracji.

NIEDZIELA

  • 17:00 Warsztaty: Kipiące umami – gotowanie z Tasaczkiem – Wit Szychowski

Warsztaty z cyklu: niewiarygodne! Uczestnicy przygotują tacosy, ale nie użyją ani grama mąki kukurydzianej. Ugotują esencjonalny i przepyszny wywar, ale próżno będzie w nim szukać korpusów z kurczaka i kości cielęcych. Mało tego! Pod czujnym okiem szefa usmażone zostaną porządne, krwiste steki… z buraka, a wszystko to polane najlepszym bezmięsnym demiglacem, który przekona do siebie każdego zadeklarowanego mięsożercę.

GDZIE, KIEDY, ZA ILE – INFORMACJE ORGANIZACYJNE

Warszawski Festiwal Kulinarny odbędzie się 15-16 września równolegle w kilku lokalizacjach w Warszawie:

  • wykłady: Ratusz – ul. Franciszka Klimczaka 2
  • warsztaty: Plaża Wilanów, Villa Intrata – ul. Stanisława Kostki Potockiego 23
  • pokazy: Plaża Wilanów ‘
  • wystawy: Villa Intrata – ul. Stanisława Kostki Potockiego 23
  • seanse filmowe: Oranżeria Muzeum Pałacu w Wilanowie – ul. Stanisława Kostki Potockiego 10/16
  • spacery: ul. Stanisława Kostki Potockiego 10/16

Dokładny program z rozpiską godzinową dostępny jest na https://warszawskifestiwalkulinarny.pl/program-2018/.

Wstęp na wszystkie atrakcje jest bezpłatny.

Gorąco zapraszamy do udziału w wydarzeniu – duża dawka inspiracji kulinarnych gwarantowana!

Roślinne mięso firmy Beyond Meat już w 50 krajach!

Po spektakularnym sukcesie w rodzimych Stanach (podwojenie sprzedaży w 2017 roku) i udanym debiucie w Hongkongu, firma Beyond Meat ogłosiła plany dystrybucji w 50 krajach na 6 kontynentach. Już w najbliższych miesiącach produkty kalifornijskiego innowatora będzie można kupić m. in. w Tesco w Wielkiej Brytanii, a także w Australii, Meksyku, RPA czy Korei Południowej.

Chociaż na razie nie wiadomo nic o zamiarach dystrybucji w Polsce, to mamy powody do optymizmu. Grupa PHW, która właśnie stała się wyłącznym dystrybutorem Beyond Meat w Niemczech, jest jednocześnie właścicielem szczecińskiego Drobimeksu. Mamy nadzieję, że na inspirację zza zachodniej granicy nie będzie trzeba długo czekać.

Czytaj także:

https://roslinniejemy.org/blog/roslinny-kubelek-w-kfc

Aż nie chce się wierzyć, że producent roślinnego mięsa rozpoczął sprzedaż zaledwie dwa lata temu. Produkty Beyond Meat są obecnie dostępne w 27 000 sklepów i restauracji w Ameryce (a także w jednej sieci w Hongkongu). Spośród podobnych roślinnych produktów wyróżnia je nie tylko wyjątkowo „mięsny” wygląd i tekstura, lecz również sposób prezentacji. Tacki, na których sprzedawane są Beyond Burger i Beyond Sausage, wyglądają tak samo jak opakowania ich mięsnych odpowiedników, i z reguły można znaleźć je na tych samych półkach. Tego typu zabiegi mogą znacząco ułatwić zmianę nawyków żywieniowych osobom dążącym do ograniczania ilości spożywanego mięsa, co zauważyli nie tylko dystrybutorzy Beyond Meat, lecz także brytyjska sieć Sainsbury’s, która już w tym miesiącu wprowadzi własną linię wegańskiego mięsa na swoje półki.

zdjęcie: https://beyondmeat.com/

Czytaj także:

https://roslinniejemy.org/blog/jeden-prosty-krok-podwoic-sprzedaz-weganskich-produktow-w-sklepach

Źródła:

https://www.businesswire.com/news/home/20180508006013/en/Plant-Based-Meat-Leader-Meat%C2%AE-Announces-Extensive-Global

http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/wlasciciel-drobimeksu-bedzie-sprzedawac-weganskie-burgery-w-niemczech,158280.html

https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2018/jun/11/sainsburys-to-sell-vegan-fake-meats-next-to-real-thing-in-trial

Roślinne przepisy na nowy rok szkolny

Nowy rok szkolny – bez względu na to, czy wywołuje radość, czy chęć cofnięcia czasu, można wykorzystać go jako pretekst do spróbowania nowych roślinnych przepisów. Nie tylko do lunchboxa, ale i na motywujące śniadanie czy wycieczkę szkolną.

Tęczowe tosty na szkolne poranki http://melaniedziela.blogspot.com/2017/04/unicorn-toast-teczowe-tosty-tosty.html

Autorka przepisu i zdjęcia: Mela Niedziela

Czas przygotowania: 10 minut, jeśli mamy już wegański serek (np. ten, który ostatnio pokazywaliśmy na naszym Instagramie – klik!)

Poziom trudności: łatwe

Koniec z szaroburą pastą do kanapek! Jeśli do tej pory tylko podziwiałeś tęczowe tosty na Instagramie, czas to zmienić. Takie śniadanie wywoła uśmiech na twarzy każdego ucznia nawet przed najtrudniejszym dniem w szkole. Tęczowy serek można przygotować z kremowego tofu lub przyrządzić np. z nerkowców (przepis) lub mleka sojowego (przepis). Do niego dodaje się naturalne barwniki: sok z buraka oraz jagód, kurkumę i spirulinę. Działają prozdrowotnie w przeciwieństwie do syntetycznych, które np. obniżają koncentrację (tak ważną w szkole!).

Nuggetsy na 5+ http://www.vegezmiloscia.com/2016/02/nuggetsy-z-kaszy-jaglanej_8.html

Autorka przepisu i zdjęcia: Ala z Vege z Miłością

Czas przygotowania: 40 minut

Poziom trudności: średnie

Czy fast food może być dobrym pomysłem? W zdrowej wersji – zawsze! Szczególnie tak zachęcający jak nuggetsy z odżywczej kaszy jaglanej. Do włączenia jej do diety zachęca duża zawartość witamin i regenerującego skórę krzemu. Smak dania można modyfikować według własnego pomysłu i podawać z dowolnymi warzywami. Sprawdzi się również jako lunch do pudełka lub wypełnienie tortilli.

Tosty francuskie – ale wegańskie! https://zielenina.cooking/2017/01/weganskie-tosty-francuskie-sosem-owocowym.html

Autorka przepisu i zdjęcia: Magda Cielenga-Wiaterek

Czas przygotowania: 20 minut

Poziom trudności: łatwe

Kolejny pomysł na podanie pieczywa na śniadanie to tosty francuskie w lżejszej, wegańskiej wersji. W ten sposób można zagospodarować czerstwy chleb – nic się nie marnuje. Autorka bloga proponuje przygotować owocowy sos. Po takim początku dnia żadna klasówka nie straszna!

Z czym masz? Z buraczkami!

http://www.blendman.pl/przepis/slimaczki-z-burakiem/

Autor przepisu i zdjęcia: Konrad Budzyk z Blendman

Czas przygotowania: 60 minut

Poziom trudności: łatwe

Oto ślimaczki, posiłek jakby stworzony do lunchboxa! Wyglądem przypominają drożdżówki, ale są zdecydowanie zdrowsze i bardziej sycące. Ciecierzyca wraz z burakiem dostarczą sporo żelaza, szczególnie zjedzone w towarzystwie witaminy C. W śniadaniowym pudełku zróbmy więc miejsce na bogate w nią paski świeżej papryki! Takiego lunchu nikt nie zostawi na weekend w plecaku.

Motylki na wycieczkę http://kuchnianaturalna.blogspot.com/2013/07/owocowe-galaretki-bez-glutenu-nabiau-i.html

Autorka przepisu i zdjęcia: Marta Kierzkowska-Grzybek

Czas przygotowania: 30 minut

Poziom trudności: łatwe

Kiedy autokar rusza, a papierki od cukierków i chipsów zaczynają szeleścić, to znak, że wycieczka szkolna się rozpoczęła. To idealny czas na zdrowe słodycze à la żelki. W tym przepisie smakołyki przygotowuje się z mleczka kokosowego i agaru. Jeśli nie mamy foremek, można masę kroić po zastygnięciu.

Zdrowa pizza po ciężkim tygodniu – http://bezbez.pl/przepisy/dania-glowne/pizza-z-batata/

Autorka przepisu i zdjęcia: Kasia z bezbez.pl

Czas przygotowania: 40 minut + 30 minut pieczenia

Poziom trudności: średnie

Pracowity tydzień w szkole warto uczcić wspólnym przygotowaniem pysznego posiłku – pizza z batata poleca się na zdrową kolację! Zagniatanie ciasta zrelaksuje umysł, a wybrane warzywne dodatki zadbają o ciało. Słodka bulwa uzupełnia kompozycję mąki gryczanej i ryżowej, z którą nie mogą równać się spody sklepowej pizzy.

Wysokie spożycie błonnika może zmniejszyć ryzyko wystąpienia objawów depresji!

Jak wynika z badań opublikowanych niedawno w magazynie naukowym Nutrition, grupa chińskich naukowców dokonała przeglądu danych zebranych w ramach National Health and Nutrition Examination Survey 2007-2014. Przeanalizowano informacje dotyczące aż 16 807 osób dorosłych w wieku 20 lat i więcej. Porównano wyniki z ich kwestionariuszy zdrowotnych dotyczących depresji – z zapisami z przeprowadzonych z nimi wywiadów żywieniowych.

Jak się okazało, osoby, które spożywały 21 gramów błonnika dziennie (w tym z owoców, warzyw, a także produktów zbożowych) wykazywały objawy depresyjne rzadziej niż osoby, które spożywały mniejsze ilości tego składnika.

Czy błonnik naprawdę może uchronić nas przed depresją?

Naukowcy podejrzewają, że może się tak dziać, ponieważ błonnik posiada zdolność do modyfikowania naszej mikroflory jelitowej, co w efekcie przyczynia się do zmniejszenia stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego w organizmie.

Średnie dzienne spożycie błonnika nadal pozostaje znacznie mniejsze niż zalecane ilości, dlatego tak ważne jest propagowanie wszelkiego rodzaju inicjatyw mających na celu zwiększenie spożycia pokarmów bogatych w ten składnik. Jest to szczególnie ważne działanie profilaktyczne wśród osób dorosłych będących w grupie ryzyka wystąpienia depresji.

Dlatego gorąco zachęcamy do spróbowania diety roślinnej!

A na dobry początek polecamy nasz ebook roślinne dania w 20 minut – do pobrania za darmo z naszej strony internetowej.

Źródła:

http://www.pcrm.org/health/medNews/fiber-intake-reduces-risk-for-depressive-symptoms

https://www.nutritionjrnl.com/article/S0899-9007(18)30106-0/fulltext

https://www.livekindly.co/plant-based-diet-reduce-depression/

Test wegańskich hot dogów ze stacji Orlen

Zmiana dzieje się na naszych oczach! Dziś, w kolejny Roślinny Poniedziałek, wybrane stacje Orlen zaczęły oferować menu poszerzone o ciepłe wegańskie i wegetariańskie przekąski. Byliśmy, żeby sprawdzić dla Was smak, dostępność i ceny. Odpowiadamy, zapraszamy i jesteśmy zachwyceni tak samo jak Wy!

Najpierw średnie informacje – obecnie nowa oferta jest dostępna tylko w wybranych punktach stacji Orlen. Według naszych informacji, powinny być to wszystkie stacje Stop Cafe, których mapę znajdziecie pod tym linkiem: http://stopcafe.pl/nowy-wymiar-stop-cafe

Jesteśmy jednak przekonani, że kropla drąży skałę i jeśli wegańskie fast-foody przyjmą się dobrze, za jakiś czas będziemy mogli zatrzymać się w trasie przy każdej stacji Orlen w Polsce, by zjeść coś ciepłego, dostępnego w kilka minut w formie “do ręki” i przede wszystkim – 100% roślinnego. Dajcie znać na fanpage’u PKN Orlen, że jest takie zapotrzebowanie!

Konkrety: wegański hot dog kosztuje 4,49 zł, jest dostępny w jasnym lub ciemnym pieczywie, najlepiej w klasycznej wersji z keczupem i musztardą. A smakuje… jak mięsny. Naprawdę, piszę to z całą powagą – upewniałam się przy kasie czy to na pewno bezmięsna parówka, a było mi uwierzyć na tyle trudno, że pojechałam z aparatem na kolejną stację, by upewnić się, że nie była to żadna pomyłka. Pierwsze skojarzenie – parówka drobiowa. Czy to dobrze czy źle, oceńcie sami, ale według mnie – g e n i a l n i e. Dlatego, że wieloletni mięsożerca (a z takim byłam na dzisiejszym teście) nie jest w stanie wyczuć różnicy. A to ogromnie dobry krok dla promocji całej diety roślinnej.

Miłym zaskoczeniem był widok parówek roślinnych, które mają wygospodarowane własne, osobne miejsce na podgrzewaczu. Próbowaliśmy dowiedzieć się przy kasach, czy można zamówić hot doga z bardziej “wypasionego” menu. Wiecie, pikle, cebulka prażona, sałata – to byłoby coś pięknego. Niestety dziś obsługa nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć i zaserwować hot-doga w “rozszerzonej” wersji, ale przemiły pan obiecał się dowiedzieć i polecił wrócić za kilka dni. Wrócimy!

Co do bułki z pieczarkami –  koszt to około 5 złotych, całkiem spora przekąska, dobrze przyprawione, mocno pieprzne pieczarki w środku. Do tego na stacjach dostępne są owocowo-warzywne koktajle, dlatego taki zestaw w trasie na pewno postawi Was na nogi.

Jeśli udało Wam się trafić na nową roślinną ofertę i spróbować – dajcie znać jak wrażenia!