Wyniki Plebiscytu na roślinny produkt roku 2018

Nie minął jeszcze pierwszy miesiąc 2019 roku, a świat nauki  już dostrzegł potencjał diety roślinnej. W niedawno opublikowanym przez the Lancet raporcie, weganizm jako jeden z mega trendów wskazują zarówno The Economist jak i lokalne media, m. in. portal Horeca Trends i gazeta.pl. Już w 2018 dostrzegliśmy silny zwrot ku produktom roślinnym – naprawdę trudno było zawęzić kryterium wyboru do 12 produktów, kiedy otwieraliśmy nasz plebiscyt. Przez ponad miesiąc zbieraliśmy Wasze głosy, czas podzielić się wynikami.

Lato, jesień, zima – lody!

Lato i wczesna jesień 2018 to czas, w którym na sklepowych zamrażarkach pojawiały się nowe, w pełni roślinne lody. Mieliśmy okazję próbować roślinnych lodów Ice Mastry, trzech wegańskich smaków Ben & Jerry, pysznych kubków warszawskich Lodów Syrenka na bazie nerkowców, malinowych i waniliowych Swedish Glace dostępnych w Biedronkach, ale prawdziwym hitem okazała się wegańska wersja lodów Magnum i to właśnie one zajmują trzecie miejsce w naszym plebiscycie. Za ich sukcesem stoi łatwa dostępność – w dwa warianty smakowe można się zaopatrzyć w sieciach sklepów Carrefour i Auchan. Pozostałe ze wspomnianych wyżej smakołyków dostępne są wyłącznie w dużych opakowaniach, podczas gdy lodami Magnum możemy zajadać się od razu po zakupie.

Roślinne mielone – gdzie jesteś?

Któż nie tęskni za babcinymi kotletami mielonymi, mięsnym bolognese czy pulpetami? Sentymentalne westchnienia rozwiązało pojawienie się wegańskiego mielonego w marketach sieci Netto oraz towarzysząca mu kampania w mediach społecznościowych. Duński produkt szybko zyskał popularność, nie dziwi więc jego obecność w rankingu Roślinniejemy oraz drugie miejsce z 16,8% głosów. Dziwić może natomiast decyzja Netto o wycofaniu produktów Naturli z oferty – wczesną jesienią mielone zniknęło z półek i jak dotychczas nie wróciło.

Obserwatorzy trendów na rynku spożywczym (np. CB Insights) twierdzą, że roślinne alternatywy dla mięsa zyskają na popularności w 2019 roku. Z wypiekami na twarzy obserwujemy rozwój lokalnych marek – Bezmięsny zapowiada pojawienie się na półkach sklepowych sieci handlowych, liczymy także na to, że 2019 roku produkty Naturli powrócą ze zdwojoną siłą – w końcu w portfolio marki znaleźć można świetne burgery czy roślinne masło. Czekamy!

And the winner is…

W ubiegłym roku mieliśmy wielokrotnie okazję spotykać się z osobami, które zajmują się wspieraniem i promocją bardziej roślinnego odżywiania w różnych regionach Europy i świata – często to właśnie te osoby, obserwujące rozwój roślinnego rynku w Polsce stwierdzały, że boom na dietę roślinną dostrzec można gołym okiem.

W badaniu przeprowadzonym przez Nielsen w połowie 2018 w Stanach Zjednoczonych odnotowano wzrost sprzedaży roślinnych jogurtów o 151% (!). Także w Polsce rośnie zainteresowanie alternatywami nabiału – bezwarunkowym zwycięzcą tegorocznego plebiscytu są kokosowe Jogurty Planton. Kilka smaków, elastyczność w dopasowaniu się do potrzeb konsumentów dopasowywania się do potrzeb konsumentów (o której wspominała także Honorata Jarocka w swojej prezentacji podczas konferencji Plant-Powered Perspectives), ale przede wszystkim wypełnienie luki na rynku i ciągła praca nad zwiększaniem dostępności swoich produktów – to czynniki, dzięki którym roślinne jogurty z Szaflar pod Zakopanem stały się hitem 2018 roku, zdobywając 32% głosów osób biorących udział w plebiscycie. Brawo Jogurty Magda!

Zaraz za podium znalazł się seitanowy kebab Seitan Threat, uzyskując 7,8% głosów. Liczymy, że alternatywne źródła białka i roślinne odpowiedniki mięsa będą stawać się coraz dostępniejsze. Wspomniane wcześniej żeberka od Bezmięsnego zajęły szóste miejsce, uzyskując 5,7% głosów. Pomiędzy nimi, na piątym miejscu uplasowały się wegańskie Ben & Jerry’s z 6,3% wszystkich głosów.

 

Hot-dogi rządzą

W tegorocznym plebiscycie postanowiliśmy wspólnie wybrać także najlepszą roślinną akcję na rynku gastronomicznym – w 2018 roku królowały hot-dogi! Ponad połowę osób biorących udział w plebiscycie najbardziej przekonało pojawienie się roślinnych hot-dogów na stacjach Orlen – skala i rozmach działań PKN Orlen robią wrażenie, ale przede wszystkim ułatwiają życie wszystkim podróżującym samochodami. 33,7% głosów oddaliście na… wegańskie hot-dogi w sieci Ikea.

Na wyróżnienie zasługuje także sieć Meet and Fit, Restauracje Olimp i Max Burgers, dzięki którym dieta roślinna na co dzień staje się prostsza. Przewidujemy, że w kategorii akcji na rynku gastronomicznym w 2019 roku będziemy mogli wskazać zdecydowanie więcej podmiotów. McDonald’s, puszczamy oko w oczekiwaniu na McVegan.

O działaniach RoślinnieJemy w 2018 roku oraz o trendach na 2019 poczytasz tutaj.

Wegański jadłospis na Roślinne Poniedziałki – dzień 17!

Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak zachęcić swoich bliskich do spróbowania diety roślinnej? My robimy to codziennie, a jednym z naszych sprawdzonych sposobów jest udowadnianie, że wegańskie posiłki mogą być proste, tanie, zdrowe i smaczne. Dlatego w naszym dzisiejszym menu znajdziecie: tosty z awokado i wędzonym tofu, ciasteczka owsiane, krem z grochu z jabłkiem oraz sałatkę z kapusty pak choi. Smacznego!

DIETA ROŚLINNA – DZIEŃ 17

Śniadanie: Tosty z awokado i wędzonym tofu

Chleb pełnoziarnisty 90 g (3 cienkie kromki)

Awokado 100 g (½ dużego)

Sok z cytryny (1 łyżeczka)

Tofu wędzone 100 g (½ opakowania)

Przyprawy: sól, pieprz

Przepis: Awokado łączymy z sokiem z cytryny i doprawiamy pieprzem i solą. Chleb opiekamy w tosterze lub piekarniku. Tosty smarujemy pastą z awokado, a na wierzchu układamy plastry wędzonego tofu.

Drugie śniadanie: Ciasteczka owsiano-czekoladowo-bananowe

Banan 120 g (1 sztuka)

Płatki owsiane 55 g (½ szklanki)

Czekolada gorzka 18 g (3 kostki)

Przepis: Banana rozdrabniamy widelcem, łączymy z płatkami owsianymi i dodajemy pokrojone kawałki czekolady. Z masy formujemy małe ciasteczka, wykładamy na papier do pieczenia i zapiekamy ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

PRZECZYTAJ TAKŻE: WEGAŃSKI JADŁOSPIS NA ROŚLINNE PONIEDZIAŁKI – DZIEŃ 10!

Obiad: Krem z grochu z jabłkiem

Groch łuskany połówki 100 g (½ szklanki)

Jabłko 180 g (1 sztuka)

Cebula 100 g (1 sztuka)

Ziemniak 85 g (1 sztuka)

Sos sojowy 10 g (1 łyżka)

Oliwa z oliwek 5 g (1 łyżeczka)

Natka pietruszki 18 g (3 łyżeczki)

Nasiona słonecznika 10 g (1 łyżka)

Czosnek 10 g (2 ząbki)

Bulion warzywny

Przyprawy: sól, pieprz, lubczyk, wędzona papryka

Przepis: Groch moczymy przez całą noc. Cebulę, czosnek oraz drobno pokrojone jabłko szklimy na oliwie. Dodajemy pokrojonego ziemniaka i przyprawy. Całość zalewamy bulionem, dodajemy groch i sos sojowy. Gotujemy ok. 1 godzinę, często mieszając. Gdy wszystkie składniki będą bardzo miękkie zupę blendujemy na krem. Podajemy posypane słonecznikiem i natką pietruszki.

Kolacja: Sałatka pak choi

Kapusta pak choi 200 g (1 sztuka)

Cukinia 150 g (½ małej)

Cieciorka konserwowa 100 g (5 łyżek)

Pomidorek koktajlowy 200 g (10 sztuk)

Sos sojowy 10 g (1 łyżka)

Olej lniany 5 g (1 łyżeczka)

Orzechy brazylijskie 8 g (2 sztuki)

Nasiona sezamu 8 g (1,5 łyżeczki)

Sok z cytryny (1 łyżeczka)

Czosnek 3 g (½ ząbka)

Przyprawy: liście mięty, sól, pieprz, papryka ostra, papryka wędzona

Przepis: Kapustę siekamy i gotujemy na parze. Cukinię kroimy na cienkie plasterki, a pomidorki przekrawamy na połówki. Kropimy wszystko sokiem z cytryny. Cieciorkę przyprawiamy i podprażamy na suchej patelni. W misce łączymy kapustę pak choi, cukinię, pomidorki, ciecierzycę i całość polewamy dressingiem przygotowanym z oleju lnianego, mięty, sosu sojowego i czosnku. Całość posypujemy sezamem i posiekanymi orzechami brazylijskimi.

Wiemy, że nie każdy na co dzień liczy kalorie w swojej diecie, jednak dla osób zainteresowanych tym tematem informujemy, że proponowany przez nas jadłospis zawiera w sobie ok. 2000 kcal i jest źródłem sporej ilości witamin, minerałów, antyoksydantów i innych cennych dla zdrowia składników. Korzystajcie i dzielcie się ze swoimi bliskim i jak co tydzień – pamiętajcie aby odpowiednio nawadniać swój organizm!

Dieta roślinna na ratunek zdrowiu człowieka i planety – wyniki prestiżowego raportu EAT-Lancet

Dziś w nocy w jednym z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych – The Lancet opublikowany został długo oczekiwany raport powołanej przez The Lancet komisji ds. zdrowego odżywiania ze zrównoważonego systemu produkcji żywności (Commission on healthy diets from sustainable food systems).

Prace nad raportem trwały 3 lata, a jednym ze związanych z jego powstawaniem działań było powołanie Eat Foundation, a także ukazanie się edytorialu zatytułowanego „We need to talk about meat”, który zwrócił uwagę na powiązania pomiędzy zdrowym odżywianiem a zdrowiem planety, jasno wskazując na globalną potrzebę ograniczenia spożywania produktów odzwierzęcych.

Wspomniana publikacja oraz cały raport to działania bezprecedensowe na skalę światową, stanowiące pierwszą tak obszerną analizę spajającą działania z zakresu ochrony zdrowia i ochrony naszej planety.

Dziś o 14:30 możecie obejrzeć transmisję wykładu inauguracyjnego podsumowującego raport oraz przedstawiającego szerzej zakrojoną kampanię prowadzoną przez Eat Foundation pod hasłem #foodcanfixit. Do kampanii będziemy jeszcze wracać niedługo!

Najważniejsze wnioski przedstawione z raportu (na podstawie artykułu dostępnego tutaj):

  • zapewnienie zdrowej i zrównoważonej diety dla 10 miliardów ludzi do 2050 (zgodnie z prognozą liczby ludności) nie będzie możliwe bez transformacji nawyków żywieniowych, poprawy systemów produkcji żywności i redukcji zjawiska marnowania żywności;
  • zmiany w modelu żywienia – z obecnego w kierunku proponowanego w raporcie mogą znacząco przyczynić się do poprawy zdrowia człowieka, zapobiegając około 10.8-11.6 mln. śmierci rocznie! (redukcja o 19·0–23·6%);
  • raport rekomenduje model żywienia oparty przede wszystkim na produktach pochodzenia roślinnego, z małymi, okazjonalnymi dodatkami mięsa, nabiału i cukru;
  • wspomniana transformacja będzie wymagała większej niż 50% redukcji konsumpcji niezdrowych produktów takich jak czerwone mięso i cukier oraz większego niż 100% wzrost spożycia produktów zdrowych – orzechów, owoców, warzyw czy nasion roślin strączkowych;
  • nawet niewielki wzrost konsumpcji czerwonego mięsa lub nabiału może utrudnić lub uniemożliwić osiągnięcie założenia raportu (pkt 1).

Ważne linki:

Tekst powstał we współpracy z naszymi partnerami – Medycyną Stylu Życia!

Kaietanovich: kultura hip-hopowa i weganizm mają punkty wspólne

W 2019 roku ożywiamy zakładkę Ludzie i miejsca, chcąc odkrywać przed Wami różnorodność osób, które zdecydowały się na dietę roślinną. Co za tym idzie – różnorodność powodów, dla których coraz więcej z nas podejmuje podobną decyzję. Dziś serwujemy wywiad z Kaietanovich’em – raperem reprezentującym warszawskie składy ZETENWUPE oraz WCK. Co łączy kulturę hip-hopową z weganizmem, jak to wszystko się zaczęło i czy bycie na diecie roślinnej jest współcześnie wyzwaniem? Odpowiedzi znajdziecie w dzisiejszej rozmowie.

WP: Kiedy podjąłeś decyzję o wykluczeniu produktów odzwierzęcych ze swojej diety?

KO: Równo 2 lata temu zjadłem ostatni kawałek mięsa. Od ponad półtora roku staram się też nie korzystać z jakichkolwiek produktów pozyskiwanych w drodze wykorzystywania zwierząt.

WP: Zapytam najprościej – dlaczego?

KO: Ze względu na zwierzęta. W chwili refleksji dotarło do mnie, że te stworzenia, które na co dzień kładę na talerzu obok ryżu i warzyw, mają dokładnie te same organy wewnętrzne co ja (jak mózg, oczy, język, serce, płuca, wątroba, jelita, nerki, genitalia, etc.), czują dokładnie te same emocje co ja(radość, lęk, smutek, wdzięczność, strach etc.). Mają też dokładnie te same relacje rodzinne co ja (mama, syn, tata, córka, brat, siostra, etc.) i w gruncie rzeczy jedynym, co nas różni jest to, jak skomplikowane są nasze procesy myślowe, czy inaczej: język, jakim się posługujemy. Po uświadomieniu sobie powyższych, wprowadzenie zmian w codziennej diecie przyszło mi bez trudu, była to jedynie kwestia konkretnego ustawienia i zrozumienia moich priorytetów.

WP: Zwierzęta mogą nas czegoś nauczyć?

KO: My mamy słowa, za pomocą których dociekliwie zgłębiamy wszelkie sprawy i łatwo przekazujemy złożone informacje, ale też mocno komplikujemy rzeczywistość. Język zwierząt jest dużo prostszy, one mówią głównie czynami, wystarczy obserwować. Najstarsze filozofie duchowe nauczają, że oświecenie przychodzi z wyciszenia umysłu. Ludzie na całym świecie medytują, jeżdżą po dżunglach, zażywają szamańskich wywarów, poddają się rozmaitym rytuałom żeby osiągnąć ten stan. Zwierzęta mają to naturalnie. To całkiem zabawne, że mimo to uważamy się za „gatunek wyższy”.

WP: Co zmieniło się po przejściu na dietę roślinną?

KO: Masa rzeczy, mógłbym mówić długo i na pewno o czymś bym zapomniał. Z najważniejszych: na pewno jestem spokojniejszy o swoje zdrowie, szybciej się regeneruję po wysiłku/imprezie, pozbyłem się problemów ze spaniem, praktycznie nie miewam kłopotów żołądkowych. I mniej się spinam, łatwiej mi się zrelaksować.

WP: Miałeś kiedykolwiek poczucie, że tym samym coś tracisz?

KO: Nigdy. Zdarzało mi się po bardziej zakrapianej nocy pobudzić pod wpływem zapachu jakiegoś tłustego pepperoni, czy czegoś takiego, ale to były tylko echa starych nawyków. Nawet nie rozważałem wzięcia tego do ust.

WP: Najczęstszy mit o diecie roślinnej?

KO: Nie wiem który jest najczęstszy, ale wiem że wszystkie bledną wobec prostego researchu w temacie.

WP: Członkowie Wu-Tang Clan, Jay-Z czy ASAP Rocky to tylko kilka z wielu przykładów raperów, którzy zachęcają do diety roślinnej, świecąc własnym przykładem. Znajdujesz punkty wspólne w kulturze hip-hopowej i weganizmie?

KO: O, tak. Oba te ruchy naświetlają kłamstwa systemu, w którym żyjemy i u korzeni obu z nich leży pogłębianie świadomości. Sam niechętnie nazywam siebie weganinem, czy wegetarianinem, bo mam w tym wszystkim swój własny kompas i nie potrzebuję odgórnych reguł, które będą mówić mi co jest, a co nie jest ok, ani też nie zależy mi na przynależeniu do grupy. Natomiast dieta złożona głównie z roślin i zwracanie uwagi na dokonywanie bardziej odpowiedzialnych wyborów przy okazji codziennych czynności są już w tej chwili nieodłączną częścią mojej osobistej, jednoosobowej kultury hiphopowej.

WP: Co do pogłębiania świadomości, Eat Healthy – pochwała weganizmu i Discipline na cześć siły charakteru to jedne z flagowych utworów Dead Prez – jak dużo samodyscypliny potrzeba, by wytrwać w postanowieniu o zmianie diety, czy w Twoim odczuciu dziś – jeść roślinnie, oznacza wyzwanie?

KO: Jest rok 2019, dostęp do żywności w naszej części świata jest lepszy niż był kiedykolwiek i poza nielicznymi, chorującymi na niektóre z rzadkich chorób, wszyscy jesteśmy w stanie żyć długo, zdrowo i szczęśliwie bez męczenia zwierząt. To nawet niekoniecznie jest kwestia samodyscypliny. Ja sam absolutnie nie uważam siebie za dobry przykład samodyscypliny, przez większość życia byłem raczej przykładem jej przeciwieństwa, a odstawienie produktów odzwierzęcych przyszło mi bez wysiłku. Jako człowiek, który do 25. roku życia nie uznawał dania bez kawałka mięsa za pełnoprawny posiłek, jestem pewien że każdy może wprowadzić tę zmianę w swoim życiu i wziąć większą odpowiedzialność za to, co kładzie na talerz. A jeśli z jakichś powodów nie każdy, to już na pewno każdy może spróbować.

WP:czyste mięso – jesteś zwolennikiem idei?

KO: Chyba musiałbym spróbować, żeby stwierdzić. Mi osobiście mięso nie jest do szczęścia potrzebne, zwłaszcza, że są już takie potrawy, które smakują identycznie jak mięso, a mięsem nie są (niedowiarkom polecam odwiedzić Momencik na Poznańskiej, gdzie serwują absolutnie najpyszniejsze burrito na Ziemi). Z drugiej strony mam świadomość, że na świecie nadal jest wiele osób, dla których życie bez steka jest „niemożliwe”. W ich kontekście czyste mięso na pewno jest dobrym pomysłem i sposobem na pomoc zwierzętom.

WP: Danie, do którego wracasz obecnie najczęściej?

KO: Aktualnie sporo jem na mieście – właśnie wróciłem do Polski i okazuje się, że mamy tu mnóstwo wegańskich opcji, które z reguły są naprawdę przepyszne. Gotując w domu nie lubię spędzać za dużo czasu przy garach, wobec czego moim klasykiem jest ryż z ciecierzycą w sosie z warzyw, jakie akurat mam pod ręką.

Autor portretów Kajetana – Michał Matraszek

Autor zdjęcia koncertowego – Tomasz Karwiński

Posłuchaj:

Kaietanovich – „Gotowy

Zetenwupe – „Nowojorski Stan Rzeczy

WCK – „Stej Tru

Wegański jadłospis na Roślinne Poniedziałki – dzień 16!

Uwierzycie, że to już szesnasty Roślinny Poniedziałek z naszymi wegańskimi jadłospisami? Mamy nadzieję, że wyzwanie zdążyło już przerodzić się w czystą przyjemność, a poniedziałki w większą część tygodnia. Jak każdy z poprzednich dni – ten również zawiera w sobie niezmiennie 2000 kcal bogate w witaminy, minerały i przeciwutleniacze. Nasza dzisiejsza propozycja to: amerykańskie placuszki z owocami, pasta szczypiorkowo-słonecznikowa, burgery ziemniaczano-szpinakowe oraz pieczona dynia z kaszą jaglaną. Korzystajcie i dzielcie się ze swoimi bliskimi!

DIETA ROŚLINNA – DZIEŃ 16

Śniadanie: Pancakes z gruszką i syropem klonowym

Tofu 90 g (½ opakowania)

Napój sojowy waniliowy fortyfikowany wapniem i witaminami 100 g (½ szklanki)

Mąka pszenna 70 g (½ szklanki)

Oliwa z oliwek 10 g (2 łyżeczki)

Gruszka 130 g (1 sztuka)

Proszek do pieczenia 2 g (½ łyżeczki)

Syrop klonowy 5 g (1 łyżeczka)

Przyprawy: kardamon, szczypta soli

Przepis: Tofu, napój sojowy waniliowy oraz łyżeczkę oliwy miksujemy na gładką masę. Dodajemy proszek do pieczenia, szczyptę soli i kardamon. Stopniowo miksujemy z mąką (uważać aby nie powstały grudki). Smażymy na złoty kolor na rozgrzanej patelni posmarowanej odrobiną oliwy. Podajemy z gruszką, polane syropem klonowym.

Drugie śniadanie: Kanapki z pastą ze słonecznika i szczypiorku

Nasiona słonecznika 40 g (4 łyżki)

Oliwa z oliwek 3 g (½ łyżeczki)

Szczypiorek 20 g (4 łyżeczki)

Chleb pełnoziarnisty 60 g (2 cienkie kromki)

Przyprawy: sól, pieprz

Przepis: Nasiona słonecznika moczymy w wodzie przez kilka godzin. Następnie dodajemy oliwę, sól, pieprz i całość blendujemy (konsystencję regulujemy poprzez dodanie odpowiedniej ilości wody po moczeniu nasion). Łączymy z posiekanym szczypiorkiem i serwujemy z chlebem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: WEGAŃSKI JADŁOSPIS NA ROŚLINNE PONIEDZIAŁKI – DZIEŃ 15!

Obiad: Ziemniaczano-szpinakowe kotleciki z buraczkami

Ziemniaki 255 g (3 sztuki)

Cebula 100 g (1 sztuka)

Oliwa z oliwek 15 g (3 łyżeczki)

Czosnek 10 g (2 ząbki)

Szpinak 100 g (4 garści)

Otręby pszenne 16 g (2 łyżki)

Bułka tarta 16 g (2 łyżki)

Buraczki wiórki 250 g (szklanka)

Przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Przepis: Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy do miękkości. Ugniatamy z łyżką oliwy na puree. Na małym ogniu dusimy posiekany szpinak razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Łączymy z ziemniakami. Cebulę szklimy na oliwie i również dodajemy do masy. Doprawiamy wedle uznania i formujemy burgery. Obtaczamy w otrębach i bułce tartej. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni, po 15 minut z każdej strony. Podajemy z buraczkami.

Kolacja: Pieczona dynia z kaszą jaglaną

Dynia Hokkaido 250 g

Oliwa z oliwek 5 g (1 łyżeczka)

Kasza jaglana 50 g (½ woreczka)

Pomidory suszone w oleju 20 g (1 plaster)

Przyprawy: tymianek, oregano, ostra papryka, sól, pieprz, cynamon, mielone goździki

Przepis: Kaszę gotujemy. Dynię dokładnie myjemy, usuwamy pestki, kroimy w kostkę i przekładamy do żaroodpornego naczynia. Przy pomocy pędzelka smarujemy dynię olejem i przyprawiamy. Zapiekamy ok. 40 minut w 180 stopniach. Zrumienioną dynię układamy na kaszy jaglanej i przyozdabiamy drobno pokrojonymi suszonymi pomidorami.

Ważne!

Pamiętajcie o tym, by w ciągu dnia wypijać ok. 2 litry niesłodzonych płynów – warto aby raz na jakiś czas były to również wody mineralne wysokozmineralizowane, które dodatkowo mogą wzbogacać naszą dietę o składniki mineralne takie jak wapń, magnez czy jod.

Jeden roślinny dzień w tygodniu – łatwizna! Zaproście do wyzwania Wasze rodziny, przyjaciół i znajomych – z naszymi jadłospisami będzie dużo prościej.

Wegański jadłospis na Roślinne Poniedziałki – dzień 15!

Kolejny Roślinny Poniedziałek = kolejny wegański jadłospis. Jesteście nadal z nami? Możemy liczyć na Waszą pomoc w rozpowszechnianiu diety roślinnej? Mamy nadzieję, że tak! Pamiętajcie, by nasze jadłospisy podawać dalej – zwłaszcza osobom, którym wydaje się, że roślinne gotowanie to coś nudnego/trudnego/niesmacznego. Obalamy te mity! Nasza dzisiejsza propozycja to: buddha bowl, pęczotto z boczniakami i jarmużem oraz stara poczciwa fasolowa. Korzystajcie na zdrowie!

DIETA ROŚLINNA – DZIEŃ 15
Śniadanie: Buddha bowl

Ryż basmati pełnoziarnisty 60 g (4 łyżki)

Olej lniany 5 g (1 łyżeczka)

Tahini 12 g (1 łyżeczka)

Marchew 45 g (1 sztuka)

Szpinak 50 g (2 garści)

Nasiona sezamu 5 g (1 łyżeczka)

Awokado 50 g (2 łyżki)

Ciecierzyca nasiona suche 30 g (3 łyżki)

Przyprawy: sól, pieprz, wędzona papryka

Przepis: Cieciorkę moczymy przez noc i gotujemy do miękkości. Ryż również gotujemy, a następnie mieszamy z pastą tahini. Z marchewki robimy wstążki przy pomocy obieraczki. Ciecierzycę obsypujemy wędzoną papryką i podprażamy chwilę na suchej patelni. W dużej misce najpierw układamy ryż, a na nim pozostałe składniki. Całość przyprawiamy, skrapiamy olejem lnianym i posypujemy sezamem.

Drugie śniadanie:

Orzechy nerkowca 35 g (garść)

Morele suszone 32 g (8 sztuk)

Jabłko 180 g (1 sztuka)

PRZECZYTAJ TAKŻE: WEGAŃSKI JADŁOSPIS NA ROŚLINNE PONIEDZIAŁKI – DZIEŃ 12!
Obiad: Pęczotto z boczniakami i jarmużem

Kasza jęczmienna pęczak 100 g (1 woreczek)

Boczniak 200 g (4 sztuki)

Cebula 50 g (½ sztuki)

Szczypiorek 15 g (3 łyżeczki)

Oliwa z oliwek 15 g (1,5 łyżki)

Jarmuż 120 g (4 garści)

Czosnek 5 g (1 ząbek)

Wino białe wytrawne 50 g (5 łyżek)

Płatki drożdżowe 10 g (2 łyżki)

Bulion warzywny

Przyprawy: sól, pieprz

Przepis: Cebulę zeszklić na oliwie. Następnie dodać pokrojone boczniaki i jarmuż. Po kilku minutach dodać czosnek i kaszę. Zalać białym winem, a po jego odparowaniu stopniowo, chochla po chochli, dodawać bulion warzywny – do czasu aż kasza zmięknie. Przykryć pokrywką i odstawić na kilka minut. Podawać posypane płatkami drożdżowymi i szczypiorkiem.

Kolacja: Zupa fasolowa

Fasola biała drobna 50 g (2,5 łyżki)

Ziemniaki 85 g (1 sztuka)

Marchew 90 g (2 sztuki)

Oliwa z oliwek 5 g (1 łyżeczka)

Cebula 50 g (½ sztuki)

Pietruszka korzeń 80 g (1 sztuka)

Czosnek 5 g (1 ząbek)

Natka pietruszki 12 g (2 łyżeczki)

Przyprawy: tymianek, majeranek, sól, pieprz

Przepis: Fasolę namoczyć przez noc w wodzie. Cebulę zeszklić na oliwie. Do garnka z wodą włożyć posiekaną marchewkę i pietruszkę, cebulę, wyciśnięty czosnek, fasolę, oliwę oraz przyprawy, a całość gotować do miękkości. Ziemniaki pokroić w kostkę, ugotować w niewielkiej ilości wody i razem z nią dodać do fasoli. Podawać posypane posiekaną natką pietruszki.

Wiemy, że nie każdy na co dzień liczy kalorie w swojej diecie, jednak dla osób zainteresowanych tym tematem dajemy znać jak to wygląda w przypadku naszej propozycji. Jadłospis zawiera w sobie ok. 2000 kcal i jest źródłem sporej ilości witamin, minerałów, antyoksydantów i innych cennych dla zdrowia składników. Co równie ważne staramy się, aby każda z naszych propozycji składała się z łatwo dostępnych produktów, a równocześnie dostarczała ciekawych i nowych doznań smakowych.

No i tradycyjnie – nie zapominajcie o odpowiedniej ilości płynów!

Podsumowujemy 2018 rok i wskazujemy roślinne trendy na 2019

Liczba dobrych wiadomości, tysiące waszych pozytywnych reakcji, setki rozmów podczas wydarzeń branżowych i ogrom firm, które dostrzegły potencjał w roślinnych produktach – możemy śmiało stwierdzić, że 2018 to był dobry rok dla wszystkich, którzy decydują się na ograniczenie spożycia mięsa i produktów odzwierzęcych. To był dobry i intensywny rok dla RoślinnieJemy. Postanowiliśmy podsumować nasze działania, podjęliśmy też próbę wskazania roślinnych trendów na rok 2019. Zapraszamy Was do lektury!

W naszym raporcie przeczytacie o najważniejszych wydarzeniach, dzięki którym codzienne roślinne wybory stawały się coraz prostsze. Znajdziecie tam także przegląd działań, które podjęliśmy by promować dietę roślinną, przede wszystkim wśród firm i przedstawicieli branży spożywczej.

Chcemy też pokazać Wam jak bardzo chwytliwym tematem stały się kwestie związane z dietą roślinną i ograniczaniem spożycia mięsa – tylko w okresie od maja do listopada publikacje RoślinnieJemy w mediach dotarły do… 4,8 mln czytelników.

Już teraz możemy stwierdzić, że 2019 będzie rokiem, w którym zainteresowanie produktami roślinnymi będzie wzrastać – w przygotowanym przez nas zestawieniu oceniamy, na jakich kategoriach skupią się producenci, zastanawiamy się jakie dania i produkty będą pojawiać się coraz częściej na naszych stołach – w ostatniej części raportu wskazujemy na 4 roślinne trendy 2019 roku.

PODSUMOWANIE 2018 ROKU I PRZEGLĄD TRENDÓW NA 2019 POBIERZESZ TUTAJ.

Dziękujemy za Wasze zaufanie i wsparcie – dzięki Wam czujemy wiatr w żaglach. Przyszłość będzie roślinna – działamy!

Team RoślinnieJemy