Roślinne opcje na stacjach benzynowych – Ranking RoślinnieJemy

Sieci handlowe, restauratorzy i producenci w odpowiedzi na zmieniające się trendy konsumenckie wdrażają coraz więcej roślinnych produktów i dań. Echo rosnącej popularności diet opartych o całkowite lub częściowe ograniczenie spożycia mięsa i produktów odzwierzęcych dociera także do sieci stacji benzynowych. Sprawdziliśmy, które z nich najbardziej aktywnie reagują na zmieniające się trendy. Przoduje Orlen, to oczywiste, a gdzie jeszcze w podróży zjemy roślinnie albo napijemy się kawy na sojowym?

Roślinne hotdogi, „kultowa” bułka z pieczarkami, i wrap z falafelem –  w punktach Stop Cafe na stacjach paliw Orlen i znajdziemy aż 3 w pełni wegańskie przekąski na ciepło. PKN Orlen otwierając się na potrzeby swoich klientów zyskał nie tylko sympatię bardzo lojalnej grupy konsumenckiej, ale objął pozycję lidera innowacji w swojej branży, również na skalę europejską. W ślad za PKN Orlen poszła firma Anwim S.A., właściciel sieci stacji Moya, wdrażając w dwóch lokalizacjach roślinne burgery. Ciepłą przekąskę w podróży można zjeść również na stacjach Lukoil, które oferuje burgery z kotletem z fasoli lub ciecierzycy. Co ciekawe, wegańskie burgery były dostępne na stacjach Lukoil kilka miesięcy przed roślinnymi hot-dogami na stacjach Orlen.

Wśród badanych podmiotów, jedynie w kawiarniach Wild Bean Cafe przy stacjach BP podróżni mogą wybrać napój sojowy jako dodatek do kawy. Niestety, żadna z poddanych badaniu stacji nie oferuje słodkich przekąsek w roślinnej wersji.

Grupa Lotos S.A. wydaje się nie dostrzegać zwiększonego zainteresowania produktami wegańskimi na swoich stacjach, podobnie w punktach gastronomicznych przy stacjach Shell czy na stacjach Circle K osoby zainteresowane roślinnym jedzeniem mogą liczyć jedynie na przekąski – chipsy, czy paluszki.

Pro-tip od RoślinnieJemy: Producenci żywności coraz chętniej adresują gotowe roślinne produkty do branży HoReCa i bez problemu można zaopatrzyć się w gotowe roślinne burgery (a o jednej bardzo ciekawej pozycji będziemy pisać bardzo niedługo!) czy bezjajeczny majonez (np. Starck’s Food Polska lub Fanex), a wszyscy kluczowi dystrybutorzy żywności oferują co najmniej kilka rodzajów napojów roślinnych, ujęcie w ofercie dań wegańskich nie powinno stanowić problem.

Warto wspomnieć także, że PKN Orlen podejmuje aktywne działania w celu promocji zdrowszych, roślinnych alternatyw mięsa prowadząc w mediach społecznościowych kampanie promocyjne roślinnych przekąsek dostępnych w Stop Cafe, co również przyczyniło się zajęcia wysokiej pozycji sieci w rankingu.

The Economist wskazuje weganizm jako kluczowy trend 2019 roku – raportem RoślinnieJemy otwieramy dyskusję na temat zwiększania liczby dań i produktów roślinnych na stacjach benzynowych. Kierunek – pyszne i łatwo dostępne roślinne jedzenie na każdej stacji benzynowej.

Pełna treść raportu dostępna jest pod tym linkiem.

 

Partnerem medialnym rankingu jest Horeca Business Club.

Wyniki Plebiscytu na roślinny produkt roku 2018

Nie minął jeszcze pierwszy miesiąc 2019 roku, a świat nauki  już dostrzegł potencjał diety roślinnej. W niedawno opublikowanym przez the Lancet raporcie, weganizm jako jeden z mega trendów wskazują zarówno The Economist jak i lokalne media, m. in. portal Horeca Trends i gazeta.pl. Już w 2018 dostrzegliśmy silny zwrot ku produktom roślinnym – naprawdę trudno było zawęzić kryterium wyboru do 12 produktów, kiedy otwieraliśmy nasz plebiscyt. Przez ponad miesiąc zbieraliśmy Wasze głosy, czas podzielić się wynikami.

Lato, jesień, zima – lody!

Lato i wczesna jesień 2018 to czas, w którym na sklepowych zamrażarkach pojawiały się nowe, w pełni roślinne lody. Mieliśmy okazję próbować roślinnych lodów Ice Mastry, trzech wegańskich smaków Ben & Jerry, pysznych kubków warszawskich Lodów Syrenka na bazie nerkowców, malinowych i waniliowych Swedish Glace dostępnych w Biedronkach, ale prawdziwym hitem okazała się wegańska wersja lodów Magnum i to właśnie one zajmują trzecie miejsce w naszym plebiscycie. Za ich sukcesem stoi łatwa dostępność – w dwa warianty smakowe można się zaopatrzyć w sieciach sklepów Carrefour i Auchan. Pozostałe ze wspomnianych wyżej smakołyków dostępne są wyłącznie w dużych opakowaniach, podczas gdy lodami Magnum możemy zajadać się od razu po zakupie.

Roślinne mielone – gdzie jesteś?

Któż nie tęskni za babcinymi kotletami mielonymi, mięsnym bolognese czy pulpetami? Sentymentalne westchnienia rozwiązało pojawienie się wegańskiego mielonego w marketach sieci Netto oraz towarzysząca mu kampania w mediach społecznościowych. Duński produkt szybko zyskał popularność, nie dziwi więc jego obecność w rankingu Roślinniejemy oraz drugie miejsce z 16,8% głosów. Dziwić może natomiast decyzja Netto o wycofaniu produktów Naturli z oferty – wczesną jesienią mielone zniknęło z półek i jak dotychczas nie wróciło.

Obserwatorzy trendów na rynku spożywczym (np. CB Insights) twierdzą, że roślinne alternatywy dla mięsa zyskają na popularności w 2019 roku. Z wypiekami na twarzy obserwujemy rozwój lokalnych marek – Bezmięsny zapowiada pojawienie się na półkach sklepowych sieci handlowych, liczymy także na to, że 2019 roku produkty Naturli powrócą ze zdwojoną siłą – w końcu w portfolio marki znaleźć można świetne burgery czy roślinne masło. Czekamy!

And the winner is…

W ubiegłym roku mieliśmy wielokrotnie okazję spotykać się z osobami, które zajmują się wspieraniem i promocją bardziej roślinnego odżywiania w różnych regionach Europy i świata – często to właśnie te osoby, obserwujące rozwój roślinnego rynku w Polsce stwierdzały, że boom na dietę roślinną dostrzec można gołym okiem.

W badaniu przeprowadzonym przez Nielsen w połowie 2018 w Stanach Zjednoczonych odnotowano wzrost sprzedaży roślinnych jogurtów o 151% (!). Także w Polsce rośnie zainteresowanie alternatywami nabiału – bezwarunkowym zwycięzcą tegorocznego plebiscytu są kokosowe Jogurty Planton. Kilka smaków, elastyczność w dopasowaniu się do potrzeb konsumentów dopasowywania się do potrzeb konsumentów (o której wspominała także Honorata Jarocka w swojej prezentacji podczas konferencji Plant-Powered Perspectives), ale przede wszystkim wypełnienie luki na rynku i ciągła praca nad zwiększaniem dostępności swoich produktów – to czynniki, dzięki którym roślinne jogurty z Szaflar pod Zakopanem stały się hitem 2018 roku, zdobywając 32% głosów osób biorących udział w plebiscycie. Brawo Jogurty Magda!

Zaraz za podium znalazł się seitanowy kebab Seitan Threat, uzyskując 7,8% głosów. Liczymy, że alternatywne źródła białka i roślinne odpowiedniki mięsa będą stawać się coraz dostępniejsze. Wspomniane wcześniej żeberka od Bezmięsnego zajęły szóste miejsce, uzyskując 5,7% głosów. Pomiędzy nimi, na piątym miejscu uplasowały się wegańskie Ben & Jerry’s z 6,3% wszystkich głosów.

 

Hot-dogi rządzą

W tegorocznym plebiscycie postanowiliśmy wspólnie wybrać także najlepszą roślinną akcję na rynku gastronomicznym – w 2018 roku królowały hot-dogi! Ponad połowę osób biorących udział w plebiscycie najbardziej przekonało pojawienie się roślinnych hot-dogów na stacjach Orlen – skala i rozmach działań PKN Orlen robią wrażenie, ale przede wszystkim ułatwiają życie wszystkim podróżującym samochodami. 33,7% głosów oddaliście na… wegańskie hot-dogi w sieci Ikea.

Na wyróżnienie zasługuje także sieć Meet and Fit, Restauracje Olimp i Max Burgers, dzięki którym dieta roślinna na co dzień staje się prostsza. Przewidujemy, że w kategorii akcji na rynku gastronomicznym w 2019 roku będziemy mogli wskazać zdecydowanie więcej podmiotów. McDonald’s, puszczamy oko w oczekiwaniu na McVegan.

O działaniach RoślinnieJemy w 2018 roku oraz o trendach na 2019 poczytasz tutaj.

Dieta roślinna na ratunek zdrowiu człowieka i planety – wyniki prestiżowego raportu EAT-Lancet

Dziś w nocy w jednym z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych – The Lancet opublikowany został długo oczekiwany raport powołanej przez The Lancet komisji ds. zdrowego odżywiania ze zrównoważonego systemu produkcji żywności (Commission on healthy diets from sustainable food systems).

Prace nad raportem trwały 3 lata, a jednym ze związanych z jego powstawaniem działań było powołanie Eat Foundation, a także ukazanie się edytorialu zatytułowanego „We need to talk about meat”, który zwrócił uwagę na powiązania pomiędzy zdrowym odżywianiem a zdrowiem planety, jasno wskazując na globalną potrzebę ograniczenia spożywania produktów odzwierzęcych.

Wspomniana publikacja oraz cały raport to działania bezprecedensowe na skalę światową, stanowiące pierwszą tak obszerną analizę spajającą działania z zakresu ochrony zdrowia i ochrony naszej planety.

Dziś o 14:30 możecie obejrzeć transmisję wykładu inauguracyjnego podsumowującego raport oraz przedstawiającego szerzej zakrojoną kampanię prowadzoną przez Eat Foundation pod hasłem #foodcanfixit. Do kampanii będziemy jeszcze wracać niedługo!

Najważniejsze wnioski przedstawione z raportu (na podstawie artykułu dostępnego tutaj):

  • zapewnienie zdrowej i zrównoważonej diety dla 10 miliardów ludzi do 2050 (zgodnie z prognozą liczby ludności) nie będzie możliwe bez transformacji nawyków żywieniowych, poprawy systemów produkcji żywności i redukcji zjawiska marnowania żywności;
  • zmiany w modelu żywienia – z obecnego w kierunku proponowanego w raporcie mogą znacząco przyczynić się do poprawy zdrowia człowieka, zapobiegając około 10.8-11.6 mln. śmierci rocznie! (redukcja o 19·0–23·6%);
  • raport rekomenduje model żywienia oparty przede wszystkim na produktach pochodzenia roślinnego, z małymi, okazjonalnymi dodatkami mięsa, nabiału i cukru;
  • wspomniana transformacja będzie wymagała większej niż 50% redukcji konsumpcji niezdrowych produktów takich jak czerwone mięso i cukier oraz większego niż 100% wzrost spożycia produktów zdrowych – orzechów, owoców, warzyw czy nasion roślin strączkowych;
  • nawet niewielki wzrost konsumpcji czerwonego mięsa lub nabiału może utrudnić lub uniemożliwić osiągnięcie założenia raportu (pkt 1).

Ważne linki:

Tekst powstał we współpracy z naszymi partnerami – Medycyną Stylu Życia!

Kaietanovich: kultura hip-hopowa i weganizm mają punkty wspólne

W 2019 roku ożywiamy zakładkę Ludzie i miejsca, chcąc odkrywać przed Wami różnorodność osób, które zdecydowały się na dietę roślinną. Co za tym idzie – różnorodność powodów, dla których coraz więcej z nas podejmuje podobną decyzję. Dziś serwujemy wywiad z Kaietanovich’em – raperem reprezentującym warszawskie składy ZETENWUPE oraz WCK. Co łączy kulturę hip-hopową z weganizmem, jak to wszystko się zaczęło i czy bycie na diecie roślinnej jest współcześnie wyzwaniem? Odpowiedzi znajdziecie w dzisiejszej rozmowie.

WP: Kiedy podjąłeś decyzję o wykluczeniu produktów odzwierzęcych ze swojej diety?

KO: Równo 2 lata temu zjadłem ostatni kawałek mięsa. Od ponad półtora roku staram się też nie korzystać z jakichkolwiek produktów pozyskiwanych w drodze wykorzystywania zwierząt.

WP: Zapytam najprościej – dlaczego?

KO: Ze względu na zwierzęta. W chwili refleksji dotarło do mnie, że te stworzenia, które na co dzień kładę na talerzu obok ryżu i warzyw, mają dokładnie te same organy wewnętrzne co ja (jak mózg, oczy, język, serce, płuca, wątroba, jelita, nerki, genitalia, etc.), czują dokładnie te same emocje co ja(radość, lęk, smutek, wdzięczność, strach etc.). Mają też dokładnie te same relacje rodzinne co ja (mama, syn, tata, córka, brat, siostra, etc.) i w gruncie rzeczy jedynym, co nas różni jest to, jak skomplikowane są nasze procesy myślowe, czy inaczej: język, jakim się posługujemy. Po uświadomieniu sobie powyższych, wprowadzenie zmian w codziennej diecie przyszło mi bez trudu, była to jedynie kwestia konkretnego ustawienia i zrozumienia moich priorytetów.

WP: Zwierzęta mogą nas czegoś nauczyć?

KO: My mamy słowa, za pomocą których dociekliwie zgłębiamy wszelkie sprawy i łatwo przekazujemy złożone informacje, ale też mocno komplikujemy rzeczywistość. Język zwierząt jest dużo prostszy, one mówią głównie czynami, wystarczy obserwować. Najstarsze filozofie duchowe nauczają, że oświecenie przychodzi z wyciszenia umysłu. Ludzie na całym świecie medytują, jeżdżą po dżunglach, zażywają szamańskich wywarów, poddają się rozmaitym rytuałom żeby osiągnąć ten stan. Zwierzęta mają to naturalnie. To całkiem zabawne, że mimo to uważamy się za „gatunek wyższy”.

WP: Co zmieniło się po przejściu na dietę roślinną?

KO: Masa rzeczy, mógłbym mówić długo i na pewno o czymś bym zapomniał. Z najważniejszych: na pewno jestem spokojniejszy o swoje zdrowie, szybciej się regeneruję po wysiłku/imprezie, pozbyłem się problemów ze spaniem, praktycznie nie miewam kłopotów żołądkowych. I mniej się spinam, łatwiej mi się zrelaksować.

WP: Miałeś kiedykolwiek poczucie, że tym samym coś tracisz?

KO: Nigdy. Zdarzało mi się po bardziej zakrapianej nocy pobudzić pod wpływem zapachu jakiegoś tłustego pepperoni, czy czegoś takiego, ale to były tylko echa starych nawyków. Nawet nie rozważałem wzięcia tego do ust.

WP: Najczęstszy mit o diecie roślinnej?

KO: Nie wiem który jest najczęstszy, ale wiem że wszystkie bledną wobec prostego researchu w temacie.

WP: Członkowie Wu-Tang Clan, Jay-Z czy ASAP Rocky to tylko kilka z wielu przykładów raperów, którzy zachęcają do diety roślinnej, świecąc własnym przykładem. Znajdujesz punkty wspólne w kulturze hip-hopowej i weganizmie?

KO: O, tak. Oba te ruchy naświetlają kłamstwa systemu, w którym żyjemy i u korzeni obu z nich leży pogłębianie świadomości. Sam niechętnie nazywam siebie weganinem, czy wegetarianinem, bo mam w tym wszystkim swój własny kompas i nie potrzebuję odgórnych reguł, które będą mówić mi co jest, a co nie jest ok, ani też nie zależy mi na przynależeniu do grupy. Natomiast dieta złożona głównie z roślin i zwracanie uwagi na dokonywanie bardziej odpowiedzialnych wyborów przy okazji codziennych czynności są już w tej chwili nieodłączną częścią mojej osobistej, jednoosobowej kultury hiphopowej.

WP: Co do pogłębiania świadomości, Eat Healthy – pochwała weganizmu i Discipline na cześć siły charakteru to jedne z flagowych utworów Dead Prez – jak dużo samodyscypliny potrzeba, by wytrwać w postanowieniu o zmianie diety, czy w Twoim odczuciu dziś – jeść roślinnie, oznacza wyzwanie?

KO: Jest rok 2019, dostęp do żywności w naszej części świata jest lepszy niż był kiedykolwiek i poza nielicznymi, chorującymi na niektóre z rzadkich chorób, wszyscy jesteśmy w stanie żyć długo, zdrowo i szczęśliwie bez męczenia zwierząt. To nawet niekoniecznie jest kwestia samodyscypliny. Ja sam absolutnie nie uważam siebie za dobry przykład samodyscypliny, przez większość życia byłem raczej przykładem jej przeciwieństwa, a odstawienie produktów odzwierzęcych przyszło mi bez wysiłku. Jako człowiek, który do 25. roku życia nie uznawał dania bez kawałka mięsa za pełnoprawny posiłek, jestem pewien że każdy może wprowadzić tę zmianę w swoim życiu i wziąć większą odpowiedzialność za to, co kładzie na talerz. A jeśli z jakichś powodów nie każdy, to już na pewno każdy może spróbować.

WP:czyste mięso – jesteś zwolennikiem idei?

KO: Chyba musiałbym spróbować, żeby stwierdzić. Mi osobiście mięso nie jest do szczęścia potrzebne, zwłaszcza, że są już takie potrawy, które smakują identycznie jak mięso, a mięsem nie są (niedowiarkom polecam odwiedzić Momencik na Poznańskiej, gdzie serwują absolutnie najpyszniejsze burrito na Ziemi). Z drugiej strony mam świadomość, że na świecie nadal jest wiele osób, dla których życie bez steka jest „niemożliwe”. W ich kontekście czyste mięso na pewno jest dobrym pomysłem i sposobem na pomoc zwierzętom.

WP: Danie, do którego wracasz obecnie najczęściej?

KO: Aktualnie sporo jem na mieście – właśnie wróciłem do Polski i okazuje się, że mamy tu mnóstwo wegańskich opcji, które z reguły są naprawdę przepyszne. Gotując w domu nie lubię spędzać za dużo czasu przy garach, wobec czego moim klasykiem jest ryż z ciecierzycą w sosie z warzyw, jakie akurat mam pod ręką.

Autor portretów Kajetana – Michał Matraszek

Autor zdjęcia koncertowego – Tomasz Karwiński

Posłuchaj:

Kaietanovich – „Gotowy

Zetenwupe – „Nowojorski Stan Rzeczy

WCK – „Stej Tru

Wegański jadłospis na Roślinne Poniedziałki – dzień 1!

W kolejny Roślinny Poniedziałek rozpoczynamy serię wpisów na temat tego, jak smacznie, niedrogo, zdrowo i przede wszystkim – banalnie prosto skomponować wegański jadłospis. Co tydzień będziemy publikować jedną z naszych propozycji, a każda obliczona będzie tak, aby pokryć dzienne zapotrzebowanie energetyczne mieszczące się w przedziale pomiędzy 2000 a 2100 kcal. Jeśli cykl Wam się spodoba, za jakiś czas obiecujemy stworzyć z niego osobny e-book z orientacyjnymi cenami dań!

Gotowi? Oto pierwsza z naszych prostych propozycji:

Pomiędzy posiłkami zalecamy wypijać ok. 2 litry niesłodzonych płynów – np. niegazowanej wody mineralnej. Warto zwrócić uwagę na fakt, że bezpośrednie popijanie posiłków kawą lub herbatą może negatywnie wpłynąć na wchłanianie składników odżywczych zawartych w pożywieniu. Dla jak najefektywniejszego wykorzystania spożywanego pokarmu powinno się zachować odpowiednio długi odstęp pomiędzy posiłkiem, a tego rodzaju napojami.

DIETA ROŚLINNA – DZIEŃ I

Śniadanie: Płatki owsiane na napoju sojowym z orzechami i owocami

Płatki owsiane         40g (4 łyżki)

Morele suszone       20g (2 sztuki)

Orzechy włoskie      30g (7-8 sztuk)

Napój sojowy wzbogacony w wapń, Wit.D oraz Wit.B12   350g (głęboki talerz)

Przepis: Napój roślinny podgrzewamy kilka minut w garnku razem z płatkami, orzechami i owocami, opcjonalnie dodajemy suszony cynamon, imbir, kardamon albo odrobinę kurkumy

Drugie śniadanie:

Banan   200g (1 duży)

Figi suszone    20g   (2 sztuki)

Obiad: Zupa z soczewicy z grzankami

Soczewica czerwona, nasiona suche   100g (1/2 szklanki)

Cebula 150g (1 średnia)

Czosnek       15g (2-3 ząbki)

Marchew      300g (4 duże)

Oliwa z oliwek        15g (1,5 łyżki)

Chleb żytni razowy 120g (3 kromki)

Przyprawy: curry, sól, opcjonalnie – wędzona papryka

Przepis: Cebulę i czosnek delikatnie podsmażamy na oliwie. Marchew kroimy w plasterki, a następnie razem z cebulą, czosnkiem, soczewicą i przyprawami dodajemy do wody. Całość gotujemy ok. 30 minut. Podajemy z grzankami zrumienionymi w tosterze.

Podwieczorek:

Jabłko   200g (1 duże)

Orzech brazylijski    10g (2 sztuki)

Kolacja: Sałatka warzywna

Papryka czerwona   200g (1 duża)

Oliwki zielone marynowane, konserwowe 50g (20 sztuk)

Pomidor       200g (1 duży)

Szczypiorek 30g (4-5 łyżek)

Przyprawy: pieprz i sól

Przepis: Wszystkie składniki kroimy na małe kawałki i mieszamy w miseczce. Doprawiamy pieprzem i solą.

Jeden roślinny dzień w tygodniu to łatwizna. Przekonaj siebie i swoich bliskich, podejmijcie wyzwanie Roślinnych Poniedziałków (albo całych tygodni, miesięcy i lat!). 🙂

Dieta a klimat: 15 tysięcy naukowców z całego świata nie może się mylić!

Przed kilkoma dniami media obiegła informacja o tym, że podczas trwającego w Katowicach szczytu klimatycznego ONZ COP24, uczestnicy z trudnością mogli znaleźć na bufetowych stołach roślinne dania. To zadziwiające, wziąwszy pod uwagę fakt, że naukowcy od lat pokazują bezpośredni wpływ hodowli zwierząt przeznaczonych na produkcję mięsa na postępujące zmiany klimatyczne. Ponad 15 tysięcy naukowców różnych dyscyplin z całego świata ponownie wezwało wszystkich ludzi na świecie, by trwale zmienili swoje wybory żywieniowe w stronę bardziej przyjaznych planecie.

Rekordowe w historii nauki globalne poparcie dla stanowiska wyrażonego w artykule naukowym

15 364 naukowców ze 184 krajów (w tym ponad 100 z Polski) podpisało się pod artykułem „Naukowcy z całego świata przestrzegają ludzkość: drugie ostrzeżenie” (World Scientists’ Warning to Humanity: A Second Notice). To według autorów autorów artykułu najliczniej podpisany w historii nauki artykuł naukowy. Czego dotyczy ostrzeżenie? Według autorów i sygnatariuszy artykułu, jako ludzkość, musimy użyć wszelkich środków, by zatrzymać postępujące zmiany klimatyczne:

Najwyższy czas by przewartościować i zmienić nasze indywidualne zachowania (…) musimy ograniczyć stopień naszej reprodukcji i drastycznie zmniejszyć zużycie paliw kopalnych, mięsa i innych zasobów na jednego mieszkańca.

Naukowcy wprost wskazują zmianę nawyków żywieniowych w kierunku diet roślinnych jako jeden ze sposobów na powstrzymanie postępujących zmian klimatycznych wynikających z zaniku bioróżnorodności, ginięcia gatunków zwierząt, wycinki lasów (m.in. pod uprawę pasz dla zwierząt hodowlanych). Inne zalecenia to także odtwarzanie naturalnych ekosystemów leśnych, ograniczenie ilości wyrzucanego jedzenia, czy wprowadzanie odnawialnych źródeł energii do lokalnych gospodarek energetycznych.

Każdy z nas może wesprzeć powstawanie dokumentu na temat ostrzeżenia wystosowanego do ludzkości przez naukowców, tutaj.

„Obfite w mięso menu na COP24 jest obrazą dla pracy konferencji”

W świetle masowo wyrażonego przez świat naukowy zdania, oraz innych podobnych doniesień (pisaliśmy o nich tutaj) promujących dietę roślinną jako sposób na walkę ze zmianami klimatycznymi, dziwi fakt, że podczas szczytu klimatycznego ONZ COP24 w Katowicach, uczestnicy mogli dokonać wyboru posiłku głownie spośród dań bazujących na mięsie. Stephanie Feldstein z Center for Biological Diversity skomentowała, że takie menu jest „obrazą dla pracy konferencji”.

Wraz ze swoim zespołem Stephanie stworzyła opracowanie i wykres pokazujące, że większość dań dostępnych podczas COP24 miało wysoki ślad węglowy, czyli ilość ekwiwalentu dwutlenku węgla potrzebnego do wyprodukowania mięsa i przygotowania dań na jego podstawie.

Źródło: www.biologicaldiversity.org

Jesteśmy doprawdy zdumieni, że stanowisko świata nauki nie dotarło dotychczas do Organizatorów konferencji, tym bardziej, że w ramach wydarzeń towarzyszących COP24 można było wziąć udział w conajmniej dwóch spotkaniach podnoszących kwestię wpływu wyborów żywieniowych na zmiany klimatyczne: „Less Meat. Less Heat„, czy „Zmiana diety, nie klimatu„.

Mamy nadzieję, że stanowisko świata nauki dotrze do każdego domu i w ramach wspólnych działań na rzecz zatrzymania procesu ocieplenia klimatu, wielu z nas podejmie decyzję w kierunku włączania większej ilości warzyw i owoców do codziennej diety. Pamiętajcie, że co tydzień inspirujemy Was do wypróbowania dań roślinnych w ramach publikowanych na blogu jadłospisów, a na Instagramie codziennie podsuwamy Wam rynkowe roślinne nowinki.

Zdrowa porcja newsów: roślinne burgery uhonorowane przez ONZ szykują się na giełdę!

Pytaliśmy uczestników naszej Konfererencji Plant-Powered Perspectives o tematy i obszary wiedzy, które interesują ich w ramach uczestnictwa w wydarzeniu najbardziej. Częstą odpowiedzią było tzw. “czyste mięso” (czyli mięso hodowane laboratoryjnie poza organizmem zwierzęcia) lub rynek roślinnych alternatyw dla mięsa. Kontynuujemy ten ciągle obfitujący w nowe doniesienia temat i dzielimy się dzisiaj z Wami zdrową porcją newsów!

Twórcy Beyond Meat i Impossible Foods uhonorowani przez ONZ tytułem “Champions of the Earth”

Z końcem września, w ramach corocznego zgromadzenia generalnego ONZ w Nowym Jorku, Organizacja Narodów Zjednoczonych postanowiła przyznać tegoroczne tytuły “Mistrzów ziemi” (Champions of the Earth) dwóm firmom produkującym roślinne alternatywy dla wołowiny. Firmy Impossible Foods i Beyond Meat, specjalizujące się w produkcji i sprzedaży roślinnych burgerów, zostały uhonorowane przez ONZ z uwagi na produkcję zrównoważonej i pełnowartościowej żywności, która nie pozostawia negatywnego śladu ekologicznego (ecological footprint).

Przemowa założyciela i CEO Beyond Meats Ethana Brown po odebraniu tytułu. “destrukcyjny wpływ masowej hodowli zwierząt na nasze środowisko znacznie przewyższa wpływ jakiejkolwiek innej technologii, z której obecnie korzystamy na Ziemi” – czytamy w notce prasowej przygotowanej przez ONZ. Źródło: strona Beyond Meat na Facebooku

Pierwsza firma oferująca roślinne burgery rusza na giełdę

Beyond Meat nie tylko może cieszyć się tytułem przyznanym przez ONZ. Ta wyceniana na prawie 390 mln dolarów firma rozważa wejście na amerykańską giełdę. Od momentu rozpoczęcia swojej działalności, twórcy firmy sprzedali już ponad 25 milionów burgerów, a wśród osób inwestujących w dalszy rozwój roślinnego giganta znajdziemy między innymi Leonardo DiCaprio, Billa Gatesa i giganta branży mięsnej w USA: Tyson Foods.

Burgery Beyond Meat można znaleźć w amerykańskich sieciach handlowych tuż obok mięs produkowanych ze zwierząt. Źródło: Organic Authority

Polska: Kolejne produkty w kategorii gotowych roślinnych burgerów

Tymczasem w Polsce tylko w ciągu ostatnich miesięcy na półkach polskich sieci handlowych pojawiło się kilka nowych produktów w kategorii roślinnych mięs. Gdy mowa o burgerach, poza mielonym od Naturli (do kupienia w Netto), w Rossmannie, Carrefourze i Auchan też coś znajdziecie! Pojawiły się tam gotowe sypkie mieszanki do przyrządzenia roślinnych burgerów. Wystarczy dodać wodę, uformować burgery lub “mielone” – jak kto woli – i usmażyć na patelni. Po przeprowadzeniu testów jakościowych na skromnej próbie mięsarian, jak i osób na diecie roślinnej – polecamy z czystym sumieniem!

Gotowe sypkie mieszanki Burger Mix (Newfood) i Vege Burger (Soligrano) do przygotowania roślinnych burgerów. Są nie tylko w 100% roślinne, ale też bezglutenowe. Zawartość jednego opakowania wystarczy do przyrządzenia 5-6 kotletów

Burger Mix produkowany przez polską firmę Newfood dostępny jest m.in. w sklepach Auchan i Carrefour. Rossmann wprowadził dwa warianty smakowych gotowych mieszanek na roślinne burgery marki Soligrano: burgery jaglane z burakiem i czerwoną soczewicą oraz orkiszowy z papryką i siemieniem lnianym.

To co, Roślinny Poniedziałek spędzicie w towarzystwie burgerów? Smacznego!

Zdjęcie artykułu: https://www.facebook.com/ImpossibleFoods/

70 tysięcy roślinnych hot dogów IKEA sprzedanych w sierpniu!

„W ciągu ostatnich dwóch tygodni już co dziesiąty hotdog sprzedawany w IKEA był hotdogiem wegańskim! W sierpniu sprzedaliśmy ich aż 70 tys.” – tak czytamy na Twitterze Rzecznika IKEA Polska.

Roślinne hot dogi dostępne są w polskich sklepach sieci IKEA od 1 sierpnia tego roku i od tamtego czasu nie przestaje się o nich mówić. Zaskakują wyśmienitym smakiem, aromatem, cudownymi kolorami oraz niską ceną.

Więcej na temat testu hot dogów z Bistro IKEA tutaj – klik!

Jest to druga, zaraz po wegańskich klopsikach, opcja dedykowana osobom na diecie roślinnej, ale nie tylko! Wegańskie hot dogi z chęcią i smakiem zajadają również zdeklarowani mięsożercy – i o to chodzi!

Na początku roku dyrektor zarządzający IKEA Food Services AB tak podsumował cel ich wprowadzenia: „Nowa wersja popularnego hot-doga będzie idealną przekąską dla klientów Bistro IKEA, którzy szukają bardziej zrównoważonej opcji roślinnej w przystępnej cenie”.

Oby tak dalej, IKEA!

Źródła:

https://mobile.twitter.com/rzecznikikea?lang=pl

https://ikea.prowly.com/34912-wege-hot-dog-juz-w-ikea

https://roslinniejemy.org/blog/test-wegaskich-hot-dogow-ikea-i-5-powodow-by-wybra-je-przy-kasie

Roślinne mięso firmy Beyond Meat już w 50 krajach!

Po spektakularnym sukcesie w rodzimych Stanach (podwojenie sprzedaży w 2017 roku) i udanym debiucie w Hongkongu, firma Beyond Meat ogłosiła plany dystrybucji w 50 krajach na 6 kontynentach. Już w najbliższych miesiącach produkty kalifornijskiego innowatora będzie można kupić m. in. w Tesco w Wielkiej Brytanii, a także w Australii, Meksyku, RPA czy Korei Południowej.

Chociaż na razie nie wiadomo nic o zamiarach dystrybucji w Polsce, to mamy powody do optymizmu. Grupa PHW, która właśnie stała się wyłącznym dystrybutorem Beyond Meat w Niemczech, jest jednocześnie właścicielem szczecińskiego Drobimeksu. Mamy nadzieję, że na inspirację zza zachodniej granicy nie będzie trzeba długo czekać.

Czytaj także:

https://roslinniejemy.org/blog/roslinny-kubelek-w-kfc

Aż nie chce się wierzyć, że producent roślinnego mięsa rozpoczął sprzedaż zaledwie dwa lata temu. Produkty Beyond Meat są obecnie dostępne w 27 000 sklepów i restauracji w Ameryce (a także w jednej sieci w Hongkongu). Spośród podobnych roślinnych produktów wyróżnia je nie tylko wyjątkowo „mięsny” wygląd i tekstura, lecz również sposób prezentacji. Tacki, na których sprzedawane są Beyond Burger i Beyond Sausage, wyglądają tak samo jak opakowania ich mięsnych odpowiedników, i z reguły można znaleźć je na tych samych półkach. Tego typu zabiegi mogą znacząco ułatwić zmianę nawyków żywieniowych osobom dążącym do ograniczania ilości spożywanego mięsa, co zauważyli nie tylko dystrybutorzy Beyond Meat, lecz także brytyjska sieć Sainsbury’s, która już w tym miesiącu wprowadzi własną linię wegańskiego mięsa na swoje półki.

zdjęcie: https://beyondmeat.com/

Czytaj także:

https://roslinniejemy.org/blog/jeden-prosty-krok-podwoic-sprzedaz-weganskich-produktow-w-sklepach

Źródła:

https://www.businesswire.com/news/home/20180508006013/en/Plant-Based-Meat-Leader-Meat%C2%AE-Announces-Extensive-Global

http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/wlasciciel-drobimeksu-bedzie-sprzedawac-weganskie-burgery-w-niemczech,158280.html

https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2018/jun/11/sainsburys-to-sell-vegan-fake-meats-next-to-real-thing-in-trial

Polecamy: Roślinne warsztaty kulinarne w Food Labie!

Jakiś czas temu chwaliliśmy się Wam, że ambasadorem naszej akcji #roslinneponiedzialki został Grzegorz Łapanowski – Założyciel i Prezes Fundacji Szkoła na Widelcu, właściciel Food Lab Studio, kucharz i prowadzący polskiej edycji programu TOP CHEF.  Tym bardziej ogromnie cieszy nas to, że Grzegorz poszedł o duży krok dalej w temacie kuchni roślinnej, organizując w swoim studiu kulinarnym całą serię warsztatów wegańskiego gotowania. Wspieramy tę inicjatywę całym sercem i dzielimy się z Wami wszystkimi informacjami na temat „Kulinarnego Prawa jazdy – Wege Edition”, które udało nam się zdobyć i powiemy tyle – gotowalibyśmy!

Widzimy jak wiele osób chce włączać do swojej diety coraz więcej warzyw i owoców, strączków, kasz i roślinnych zamienników mięsa, mleka czy jaj. Jednocześnie niekażdy rodzi się z wrodzonymi umiejętnościami kulinarnymi – to naturalne! Są też tacy, którym nigdy nie za wiele wiedzy z zakresu roślinnego gotowania, zwłaszcza kiedy uczą najlepsi!

Właśnie dla obu tych grup, a poza tym dla wszystkich, którym brakuje pomysłów na szybkie, zdrowe i niedrogie posiłki, dla tych, którzy myślą o ograniczeniu mięsa w swoim jadłospisie, oraz tych, którzy zastanawiają się jak zbilansować dietę i dostarczyć organizmowi niezbędne witaminy i minerały… dedykowany jest nowy cykl warsztatów Food Labu:

KULINARNE PRAWO JAZDY WEGE EDITION!

Jak podkreślają sami organizatorzy, razem z najlepszymi ekspertami, szefami kuchni i dietetykami chcą oni poszerzać Wasze roślinne horyzonty! Zdrowe, dobre jedzenie, które będzie miało pozytywny wpływ na naszą planetę i środowisko. Metoda małych kroków i dieta roślinna która zagwarantuje nam dobre samopoczucie – taki jest cel!

Podczas warsztatów zostaną obalone fakty i mity dotyczące diety roślinnej, a pod okiem dietetyka dowiecie się na co zwracać uwagę aby Wasze posiłki były kompletne i zbilansowane. Różne techniki kulinarne, bazowe przepisy na roślinne buliony, sosy czy dressingi. Majonezy, wermezany czy twarożniki bez grama nabiału i jajek, tajniki głębokiego i aromatycznego umami, źródła roślinnego białka, w 100% roślinne bezy, kremy, musy i serniki. Brzmi dobrze, prawda?

 

Każdy warsztat poprowadzi dla Was inna osoba, ale możecie mieć pewność, że każda z nich jest mistrzynią/mistrzem w swoim fachu! Poniżej załączamy harmonogram zajęć: 14.05.2018  Prowadzący: Grzegorz ŁapanowskiMalka Kafka, Katarzyna Pieczyńska „ABC diety roślinnej”:

Zasady zdrowej i zbilansowanej diety, wyjaśnienie do czego służą różne rodzaje noży i podpowiedzi dotyczące tego, które z nich są najprzydatniejsze w codziennym użytkowaniu. Różne techniki kulinarne i podstawowe narzędziami w kuchni roślinnego kucharza! 🙂 Wspólne gotowanie bulionów, sosów, dressingów, past oraz własne mieszanki przypraw!

 

21.05.2018 Prowadzący: Zuza Rzymanek – Wege Siostry

„Jeśli nie nabiał to co?”

Na warsztatach dowiecie się jak uzyskać smak, kremowość i konsystencje potraw bez nabiału. Przygotujecie roślinne sery, śmietanę, migdałowe/kokosowe/dyniowe napoje. Poznacie przepis na śniadaniową tofucznicę i przekonacie się, że dieta pozbawiona mleka może inspirować do poszukiwania nowych smaków!

28.05.2018 Prowadzący: erVegan „Umami w diecie roślinnej”

Umami, czyli piąty smak przypisywany jest przede wszystkim pokarmom mięsnym. Ale tę charakterystyczną nutę można też znaleźć w pokarmach roślinnych, w kuchni wegańskiej wcale o niego nie trudno. Z pomocą przychodzą wodorosty, grzyby, produkty poddane fermentacji, dojrzałe i suszone na słońcu pomidory, orzechy, sos sojowy, płatki drożdżowe i wiele innych. Na warsztatach zostaną omówione niektóre z tych składników oraz metody gotowania, które podkręcają umami w potrawach roślinnych! 4.06.2018 Prowadzący: Jarzynova by Dominika Wójciak „Warzywa od A do Z” 

Wybór odpowiedniego sposobu przyrządzania potrawy ma duże znacznie. Decyduje o jej wartości odżywczej, przyswajalności i strawności przez organizm oraz najlepszym smaku. W tej cześci zajęć zgłębicie rodzaje technik kulinarnych, poznacie różne sposoby wykorzystania warzyw w kuchni, oraz dowiecie się, które z nich warto jeść na surowo, a które zyskają po obróbce. W menu królować będą dania klasyki: pikle, surówki, kiszonki, warzywna lazania czy cukiniowy pad thai. A na koniec odkryjecie zaskakujący przepis na brownie z bakłażana! 🙂 11.06.2018 Prowadzący: Piotr Ważyński „Zamiast mięsa”

Na tych zajęciach dowiecie się jak i czym zastąpić mięso w diecie. Sprawdzicie które produkty są bogate w białko roślinne i które z nich zawierają odpowiednią ilość witamin i minerałów. Na warsztat pójdą: rośliny strączkowe, warzywa, tofu i orzechy. Wynikiem warsztatów będą m.in.: alternatywy dla tradycyjnego schabowego, wege gulasz, pasztety czy smalec z białej fasoli!

18.06.2018  Prowadzący: Magda – Słodki Bez „Wegańskie desery”:

Na spotkaniu przygotujecie zdrowe, wegańskie i pyszne słodycze. Poznacie przepisy na desery bez wyrzeczeń i bez cukru. W menu nie zabraknie bezy, panny cotty, musów owocowych czy klasycznego sernika!

Zajęcia można kupić pojedyńczo lub w pakiecie, bilety są dostępne tutaj: http://foodlabstudio.pl/warsztaty/ 

Zdjęcia: Coolinaria podczas Śniadania Prasowego w Food Labie – https://www.facebook.com/coolinariaphoto/